Krzysztof Koziołek - BIAŁY PYŁ - PIEKŁO NA K2 Recenzja książki

 Witajcie

 

Kiedy otrzymałam możliwość przeczytania książki BIAŁY PYŁ, pomyślałam sobie, że takiego czegoś jeszcze nie miałam okazji poznać. Zupełnie nie byłam przygotowana na tak ostrą jazdę. Leszek Cichy miał rację pisząc, że ta powieść sprawi iż będziemy zimą na K2 w samym środku górskiej akcji.

Czy książka mi się podobała o tym poniżej.

 

Krzysztof Koziołek - BIAŁY PYŁ - PIEKŁO NA K2 Recenzja książki


Tak jak wspominałam zupełnie nie wiedziałam co mnie czeka. Zabierając się za książkę myślała sobie co tam może takiego być, grupka ludzi, która się wspina i chce dojść na szczyt. Po co, dlaczego? Jaką mają motywację? Nie miałam pojęcia ile potrzeba pracy włożyć w to żeby się wspinać. Ile trzeba się przygotowywać, ile czekać na dobrą pogodę, jak bardzo trzeba być sprawnym fizycznie i odpornym na zmęczenie. 

Samo czytanie o tym było dla mnie niesamowitym przeżyciem, bo przez cały czas myślałam sobie, ja nie dałabym rady.

 

Krzysztof Koziołek - BIAŁY PYŁ - PIEKŁO NA K2 Recenzja książki

Krzysztof Koziołek - BIAŁY PYŁ - PIEKŁO NA K2 Recenzja książki

 

Zacznę jednak od tego, że na początku poznajemy wszystkich bohaterów wyprawy, tzn. na pierwszych stronach jest krótki opis każdego z himalaistów. Nawet jeśli pogubimy się kto jest kim, zawsze można zajrzeć na pierwsze strony. 

Od razu przenosimy się pod K2, gdzie jest baza. Nie ma tutaj przygotowań do samej wyprawy, jedynie dowiadujemy się w trakcie czytania kto i w jakich okolicznościach tutaj wylądował. Bohaterów jest sporo, ale większość widzimy z perspektywy dziennikarza, który wybrał się z ekipą by sprawdzić siebie, a także by zarobić na dobrym artykule. Jest jednym z dwóch outsiderów tej wyprawy, on i Zuza Niska, doświadczona himalaistka nie bardzo się integrują z resztą załogi. Zresztą jak się okazuje każdy tutaj jest właściwie tylko po jeden cel i nie ma zamiaru ustąpić innym. Zdobyć szczyt zimą to jest to co ich interesuje, nawet po kilku wypadkach jakie po drodze ich spotykają, żadne nie zamierza zrezygnować. Ambitni, uparci i trochę narwani. 

Krzysztof Koziołek - BIAŁY PYŁ - PIEKŁO NA K2 Recenzja książki

 

Podobało mi się to, że nawet dla kogoś takiego jak ja, kto zupełnie nie miał bladego pojęcia o wspinaczce, wszystko tutaj zostało wyjaśnione bardzo dokładnie, obrazowo, ale nienudno. Nie męczyła mnie opisowa strona tej książki, wręcz przeciwnie, było to dla mnie ciekawe i jakże inne doświadczenie. Niewyobrażalny mróz, nietypowe warunki do życia, które dla wspinających są codziennością, a tytułowy BIAŁY PYŁ towarzyszy im każdego ranka kiedy się obudzą.

Rozdziały czyta się szybko, a kiedy musiałam odłożyć książkę, bo trzeba było iść do pracy, miałam wyrzuty sumienia, że zostawiam ich na tym mrozie ;) Adrenalina tutaj rośnie w miarę jak wszyscy wspinają się wyżej. Prawie co wyjście coś się dzieje i niestety nie wszyscy wracają do bazy.

Czy uda im się dotrzeć na szczyt? Sami się przekonajcie, ja lekturę bardzo polecam.

 

Krzysztof Koziołek - BIAŁY PYŁ - PIEKŁO NA K2 Recenzja książki

 


Książkę BIAŁY PYŁ Piekło na K2  kupicie >>>tutaj

Komentarze

  1. Nie jest mi obcy temat wspinaczek wysokogórskich, sporo filmów obejrzałam na ten temat. Książki jednak jeszcze nie czytałam, na pewno by mi się spodobała:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupię tę książkę mojemu znajomemu na prezent, a później ją sobie pożyczę i przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią po nią sięgnę, może miłośniczką gór nie jestem, ale uwielbiam czytać o tych, którzy je kochają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. great post!Like your blog, thank you for sharing.

    peruvian natural wave homecoming luxhairshop
    These contents have greatly helped me.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Domowy Klimacik