poniedziałek, 24 sierpnia 2020

Maska do rąk SWEDISH SPA - SOFT TIDE HAND MASK

 Witajcie,

Chyba każda z nas chciałaby mieć ładne i zadbane dłonie, prawda?

Ja bardzo bym chciała, jednak stan moich dłoni ciągle odbiega od tego co sobie wymarzyłam. Prace domowe, psikanie środkami dezynfekującymi i nie zawsze dostęp do dobrego mydła sprawia, że jestem w ciągłej walce między nawilżeniem a skrajnym wysuszeniem. Pisałam już kilka razy o produktach, które mi się sprawdzają, jednak czasami nie zdążę sobie zrobić zapasu albo  zwyczajnie przeoczę natłuszczanie i wtedy dłonie już są bardzo suche.

 

 

Jakiś czas temu skusiłam się na maskę do dłoni SWEDISH SPA. Mniej więcej rok temu pokazywałam tutaj małą rodzinę produktów z tej serii, masło, mydełko i olejek - wpis >tutaj<.  

W tym zapachu się zakochałam, więc nad maską niewiele się zastanawiałam, a i dokupiłam w końcu peeling do ciała, ale o nim innym razem.

 


Maska do rąk SWEDISH SPA jest w opakowaniu standardowym jak kremy do rąk. Zamykanie na klik, a szata graficzna jednolita z serią. Zapach jak wspominałam identyczny tak jak reszta produktów. Dla mnie jest on morski, perfumowany i mocno wyczuwalny. Nie porównam go do żadnego innego produktu, sami musicie się przekonać jak pachnie ;)

 




Stosuję tę maskę podobnie jak krem, nakładam warstwę, a ona po jakimś czasie się wchłania choć zostawia wyczuwalny film, w zależności od tego ile jej nałożymy, ale w końcu to maska, a jednak nie krem. Jest dość tłusta, gęsta, treściwa. Najlepiej mi się sprawdza kiedy nakładam na noc, wtedy wiem, że już nic nie będę dotykała i ta warstwa nie będzie mi przeszkadzała. Zapach śliczny, utrzymuje się dość długo na dłoniach. 

 


 

Przez to, że mała ilość wystarczy na całe dłonie, a dodatkowo dobrze nawilża, jest wydajna. 

Bardzo się polubiłam z maską do rąk SWEDISH SPA :)


Znacie?

Używacie maski do rąk?


...........................................................

Zapraszam na mój profil IG :)

@domowy_klimacik


20 komentarzy:

  1. Myślę, że jest to świetny produkt ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kojarzę, ale nie używałam. Dawno nie miałam nic z Oriflame. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam jeszcze takiej maski. Ciekawy produkt.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używam kosmetyków do dłoni, dla mnie najlepszym rozwiązaniem na suche dłonie było odstawienie jakichkolwiek kremów. Skóra sama zaczęła walczyć o siebie i teraz jest super:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam produktu, ale faktem jest, że obecne czasy nie są najlepsze dla naszych dłoni i warto nie zadbać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie potrafię regularnie używać peelingów :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wieki nie miałem kosmetyków Oriflame ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja przez te płyny dezynfekcyjne mam problemy z dłońmi jak nigdy. Przydałaby mi się taka maska

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam tej maski :) Generalnie z Oriflame miałam tylko perfumy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że jest skuteczna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cos dla mnie. Szczególnie zima zmagam sie z suchymi dłońmi

    OdpowiedzUsuń
  12. Po tych wszystkich żelach antybakteryjnych moje ręce sa mega przesuszone i średnio cokolwiek pomaga może ta maska da radę bo jej wczesniej nie znałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię kosmetyki Oriflame, więc chętnie kupiłabym też taką maskę do rąk. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Po środkach dezynfekujących moje dłonie potrzebują dobrego produktu. :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam wszelkie kremy do rąk. Nawilżenie to podstawa!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tej maski, ale wydaje się bardzo fajna i z chęcią bym ją wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajny produkt na jesienne wieczory :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja miałam zestaw do pielęgnacji twarzy to sprawdził się wyśmienicie :) wiec myślę że do maska do rąk będzie super wyborem.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wlasciwa pielęgnacja dłoni jest bardzo ważna

    OdpowiedzUsuń