czwartek, 25 stycznia 2018

DELIA Cosmetics, DERMO SYSTEM - produkty, które pomagają w codziennym demakijażu

375.

Jakiś czas temu, mniej więcej na początku miesiąca pokazywałam Wam co znalazłam w ostatnim pudełku od Delia Cosmetics. Dla przypomnienia wpis TUTAJ
Dziś zapraszam na recenzję tych produktów, które zaczęłam używać w pierwszej kolejności, a także tych, które używam najczęściej w mojej pielęgnacji.




Jak wiecie moja skóra jest trądzikowa i po wielu nieudanych przygodach podchodzę do niej wyjątkowo ostrożnie. Obawiałam się nowości, ponieważ to na nie skóra najczęściej źle reaguje. Pierwszy produkt jaki otworzyłam wydawał mi się najmniej "groźny". Chodzi tu o WODĘ MICELARNĄ.

Pierwsze zetknięcie z moją skórą było bardzo przyjemne. Delikatny płyn, który oczyścił skórę z makijażu, a oprócz tego dał jej ukojenie.
Po pierwszym razie już nie miałam obaw i zaczęłam używać go zarówno wieczorem do demakijażu, ale też rano by odświeżyć skórę i przygotować ją pod makijaż. Łagodnie nawilża, ale nie zostawia lepiej powłoki. Bardzo dobrze nakłada mi się makijaż, po przetarciu nią twarzy.

Znajduje się w poręcznym plastikowym opakowaniu, z zamykaniem na klik. Przeźroczysta butelka daje możliwość monitorowania tego ile zostało nam jeszcze płynu w pojemniku. 
Jej pojemność to 200 ml


Zmywa makijaż bardzo dobrze, przynajmniej mój :) Nie szczypie w oczy, ma ładny delikatny zapach.
Ważność to 12 M od otwarcia




Zaraz po tym jak przekonałam się, że woda nie zrobiła mi niczego złego, zaczęłam używać kolejne produkty z paczki.

Drugi to ŻEL DO MYCIA twarzy i okolic oczu.


Wyposażony w pompkę, która bardzo ułatwia używanie i aplikowanie produktu na dłoń. Tak jak poprzednik zamknięty jest w plastikowej butelce przez którą widać ile produktu nam jeszcze zostało.

Jest niesamowicie łagodny, ale jednocześnie dobrze usuwa resztki makijażu. Pachnie równie delikatnie jak woda. Używam go rano i wieczorem. Nie wysusza skóry, nie ściąga jej, nie podrażnia. Nie szczypał też w oczy przy zmywaniu wodą. Pieni się delikatnie, jedna pompka wystarczy by umyć całą twarz.
Jego pojemność to 200 ml
Ważność 12 M od otwarcia




W końcu przyszedł czas na PŁYN DWUFAZOWY do demakijażu okolic oczu i ust.



Przed użyciem należy produkt wstrząsnąć. Najczęściej używam go do zmywania makijażu oczu. Radzi sobie świetnie z ciemną, mocną kredką i tuszem do rzęs. Nie podrażnia oczu, a do tego ładnie pachnie. Dobrze też zmywa reszki szminki.


Jego pojemność to 200 ml
Ważność 12 M od otwarcia




Ostatni produkt, który dziś przedstawię to MLECZKO DO DEMAKIJAŻU twarzy i okolic oczu.



Zamknięte w opakowaniu podobnym do reszty produktów z serii, widać ile już go zużyliśmy.
Różni się tym, że wygląda jak standardowe mleczko. Jest białe i kremowe. Dobrze wtapia się w wacik co ułatwia jego aplikację przy demakijażu. Muszę od razu zaznaczyć, że poprzednie produkty pachniały niezwykle łagodnie, a to mleczko nie dość, że jest łagodne to przy tym ma tak śliczny zapach, że mogłabym mieć balsam do ciała o takiej nucie. Przez to używanie go staje się prawdziwym relaksem.
Jest łagodne, dobrze sprawdza się podczas zmywania makijażu. Radzi sobie z moimi kredkami i tuszem. Nie podrażniło, ani nie uczuliło.


Pojemność 200 ml
Ważność 12 M od otwarcia







Podsumowując:
Wszystkie wymienione produkty sprawdziły się nawet na mojej trądzikowej i wymagającej skórze. Początkowo bałam się spróbować, ale okazało się, że nie ma czego.  Seria DERMO SYSTEM jest niezwykle łagodna i naturalna. 
Produkty są wydajne i skuteczne. Gdybym miałam wybrać jeden ulubiony to byłaby to woda micelarna, ale całą resztę serii również bardzo polubiłam i szczerze polecam wypróbować :)




Znacie te produkty?
Jakie sprawdziły się u Was?


http://www.delia.pl/pl/


24 komentarze:

  1. U mnie na pierwszym miejscu też jest woda micelarna, jednak cała seria jest super:) Mleczko natomiast używam najrzadziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda wygrywa z mleczkiem, ale i tak od czasu do czasu używam do zmywania oczu :)

      Usuń
  2. Ja aktualnie wykańczam mgiełkę tonizującą z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, bardzo mi sprzyja i używana codziennie niedługo osiągnie dno.

      Usuń
  3. O wodzie czytałam ostatnio, wydaje się fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już o tych produktach czytałam. Wydają się być ciekawe, może oprócz mleczka, bo takich kosmetyków nie lubię :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedys uzywalam tych kosmetykow czas wrocic do nich.Dziekuje za odwiedziny.Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Same przydatne, niemalże niezbędne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja i mama jesteśmy z nich zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam przyjemność również przetestować te kosmetyki i bardzo je polubiłam!😃

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam kiedyś kosmetyki z Delii, i były całkiem ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja najbardziej polubiłam żel i mgiełkę, bardzo fajna seria :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie będe ukrywać ale z przyjemnością całą serię bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przewszystkim super, że nie testowane na zwierzątkach! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tego co widzę, to wiele osób się z nimi polubiło :D

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo lubię tą firmę i ich kosmetyki ;)

    Przypominam o Walentynkowym konkursie :)
    Zapraszam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mleczek nie stosuję, ale płyn bym chętnie przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kilka koleżanek chwaliło już ten produkt!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nice inspirations

    FOLLOW my Blog!!! Maybe we can follow each other!!!
    www.rimanerenellamemoria.de

    OdpowiedzUsuń
  18. Deli nie znam, jak dla mnie strasznie dużo zachodu z takimi kosmetykami haha,a le dobrze, że na tobie się sprawdzają:)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie bardzo powoli idzie testowanie tych produktów, jedynie płyn micelarny mam praktycznie cały zużyty :)

    OdpowiedzUsuń