dr Sara Reardon Dno Miednicy - Kompletny przewodnik po centrum kobiecego ciała

 Witajcie

 

Przychodzi taki wiek, kiedy każdej z nas zaczyna coś doskwierać. Tu zakuje, tam zaboli, a gdzie indziej zapiecze. Póki nic nie dolega, człowiek żyje pełnią życia. Korzysta ile może i wydaje mu się, że czas stoi w miejscu. 

Przychodzi taki dzień, gdy objawy dają o sobie znać i wtedy zaczyna się szukanie, pytanie, czytanie. Jak sobie pomóc, co zrobić, by było lżej. Wiemy jednak, że nigdy nie będziemy młodsze, a ciało, które wcześniej, powiedzmy sobie szczerze, bywało zaniedbane zaczyna boleśnie odczuwać upływający czas.

 

Dno Miednicy - Kompletny przewodnik po centrum kobiecego ciała

 

Kobiety szczególnie odczuwają pewien rodzaj dolegliwości. Ten wyjątkowo kobiecy, przeznaczony tylko dla nas ponieważ rodzimy dzieci i mamy inną budowę ciała niż mężczyźni. Zupełnie nie zdawałam sobie sprawy, jak ważne jest dla nas dno miednicy. Termin, który dopiero od niedawna staje się coraz bardziej powszechny. Jak już wspominałam, kiedy w pewnym wieku coś zaczyna doskwierać, dopiero wtedy szukamy rozwiązania, a przecież doskonale wiemy, że lepiej zapobiegać niż leczyć.

Dlatego dziś przychodzę z lekturą, którą ja przeczytałam zdecydowanie za późno. Choć jak sama autorka twierdzi, nigdy nie jest za późno by wdrożyć zmiany do naszego życia. Chcę opowiedzieć Wam o tym, co przeczytałam w lekturze DNO MIEDNICY Kompletny przewodnik po centrum kobiecego ciała, i zachęcić, byście zwróciły uwagę na ten niezwykle ważny aspekt naszego życia. Jednocześnie bardzo chciałabym, aby ta publikacja trafiła do jak najszerszej grupy kobiet, nie tylko do tych w moim wieku, około czterdziestki. Im szybciej zaopatrzymy się w potrzebną wiedzę, tym lepiej dla nas.

 

dDno Miednicy - Kompletny przewodnik po centrum kobiecego ciała
dr Sara Reardon Dno Miednicy - Kompletny przewodnik po centrum kobiecego ciała

 

Sara Reardon, znana jako „zaklinaczka waginy”, od lat zajmuje się kobiecymi dolegliwościami. Jest fizjoterapeutką uroginekologiczną, która pomogła i codziennie pomaga wielu kobietom poprawić jakość ich życia.

Termin dno miednicy jest obecnie coraz szerzej rozpowszechniany i coraz więcej mówi się o tej właśnie sferze kobiecego ciała. Jeszcze nie tak dawno nie miałyśmy takiej świadomości ani tak dużego dostępu do wiedzy, by realnie poprawić komfort swojego życia.

Książka, która 28 stycznia miała swoją premierę w Polsce, zbiera bardzo dobre opinie, dlatego chcę jak najszybciej podzielić się swoimi wrażeniami. Muszę przyznać, że w szkole nie byłam wybitnym asem. Niektóre przedmioty, jak choćby matematyka, stały się dla mnie niezwykle trudne. Biologia dla odmiany była tym przedmiotem, który bardzo lubiłam. Szczególnie wtedy, gdy omawialiśmy anatomię człowieka. Wszystko było dla mnie ciekawe, fascynujące i po prostu potrzebne. Uczyłam się tego działu z ogromną przyjemnością.

Z czasem wiele terminów i informacji uleciało z mojej głowy. Jakże cudownie było zanurzyć się w lekturze, która przypominała mi lekcje biologii, ale w najlepszym możliwym znaczeniu. Czułam się tak, jakby niezwykle miła pani tłumaczyła mi wszystko krok po kroku, w najdrobniejszych szczegółach, lekko i zrozumiale, bez ciężaru skomplikowanej terminologii. Całość została przedstawiona obrazowo, przystępnie i jasno. Myślę, że dla każdego odbiór lektury będzie dość łatwy. Jak już wspominałam, książka jest nie tylko dla kobiet w dojrzałym wieku, młodsze osoby również mogą (i powinny) po nią sięgnąć. 

Dla mnie to niezwykły poradnik, trochę jak podręcznik, ale taki, który się lubiło z rysunkami i objaśnieniami, które same wchodzą do głowy. Już na samym początku dokładnie poznajemy, czym właściwie jest dno miednicy, do czego służy oraz jakie są różnice między kobiecym a męskim dnem miednicy, bo warto pamiętać, że dno miednicy mają wszyscy. Dowiadujemy się, jak rozpoznać, że coś jest nie tak, jakie objawy mogą świadczyć o problemach.

Od poznania dokładnie czym dno miednicy jest, co świadczy o tym, że nie działa tak jak powinno, przez miesiączkowanie, poród, połóg aż do menopauzy.

 

dr Sara Reardon Dno Miednicy - Kompletny przewodnik po centrum kobiecego ciała

dr Sara Reardon Dno Miednicy - Kompletny przewodnik po centrum kobiecego ciała

dr Sara Reardon Dno Miednicy - Kompletny przewodnik po centrum kobiecego ciała

 

W kolejnych rozdziałach odkrywamy poszczególne ćwiczenia, uczymy się rozróżniać mięśnie zbyt rozluźnione od tych nadmiernie napiętych oraz dowiadujemy się, jak sobie z tym radzić i jakie ćwiczenia wykonywać. Szczegółowo opisane są także tak dobrze nam znane, codzienne czynności, jak oddawanie moczu i kału. Niby coś zupełnie naturalnego, a jednak można wykonywać je nieprawidłowo, co z czasem przyczynia się do pogorszenia stanu dna miednicy.

Znajdziemy tu również historie pacjentek dr Sary, przywoływane w odpowiednich momentach, które pomagają lepiej zrozumieć daną dolegliwość i pokazują, jak można sobie z nią radzić. Niezwykle przystępny język może dotrzeć do każdego i myślę, że niemal w każdym wieku. Młodsze dziewczęta powinny zaznajomić się z rozdziałem o miesiączkowaniu i o tym jak sobie radzić z bólem w trakcie. Jeśli jesteś w ciąży albo po porodzie jest tutaj również odpowiedni rozdział. Tak samo kobiety przed menopauzą i w trakcie. 

Jak zła postawa i długotrwałe siedzenie wpływa na nasze dno miednicy, jak powinno się kichać i wiele innych ważnych, a przez nas bagatelizowanych czynności, na które powinniśmy zwrócić uwagę już dziś. 

Podsumowując z książki dowiemy się jak mięśnie dna miednicy wpływają na naszą codzienność. Nauczymy się słuchać swojego ciała i rozpoznawać czy mamy problem, który wymaga większej uwagi. Nauczymy się stosować strategie, które pomagają zapobiec problemom z dnem miednicy. Kiedy cała wiedza stanie się dla nas łatwa i zrozumiemy jak jest ważna myślę, że wiele z nas tak jak i ja, zapragnie podzielić się z innymi kobietami na ten temat.

W mojej ocenie książka niezwykle ważna. Wypełniona wieloma ciekawymi, ale i potrzebnymi informacjami. Myślę, że każda z nas chce jak najdłużej cieszyć się zdrowiem, więc czytając publikację nie będziecie zawiedzeni. 

 

Za możliwość poznania książki dziękuję Wydawnictwu Znak Jednymsłowem 

 

Komentarze

  1. Masz rację, że o tak ważnych sprawach dowiadujemy się często dopiero wtedy, gdy ciało wysyła pierwsze sygnały. Dobrze, że powstają takie poradniki i coraz odważniej mówi się o uroginekologii, bo to wciąż dla wielu osób temat tabu. Porównanie do przystępnych lekcji biologii bardzo zachęca do lektury.
    Przy okazji zapraszam cię w wolnej chwili na mojego bloga, pojawiły się tam nowe recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że warto uświadomić sobie, jak ważne są dla kobiety mięśnie miednicy. Dobrze, że takie książki są wydawane.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogólnie nie sięgam po takie książki, ale ta wydaje mi się niezwykle ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ważny mięsień, o którym się nie myśli, dopóki coś się nie stanie. Ja dzięki mojej uroginofizjoterapeutce ćwiczę dno miednicy już od ponad roku i komfort życia bardzo mi się poprawił. Polecam każdemu, po książkę sięgnę z pewnością! Jest potrzebna i ważna!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Domowy Klimacik