Serum z witaminą C na przebarwienia/ Garnier Skin Naturals Witamina C

 Witajcie

 

Jestem bardzo podatna na Wasze wpisy. Przeczytam coś co się sprawdziło u jednej z Was i zaraz biegnę kupić. Tak samo było kiedy przeczytałam o serum z witaminą C na blogu u Magdy ( Okiem Blondynki). Już wcześniej pod jej wpływem kupiłam szampon, który cały czas stosuję. 

Borykam się z trądzikiem, a przez to również z przebarwieniami. Nie trzeba mi wiele by kupić produkt, który ma na celu zmniejszenie tych niechcianych plam po niedoskonałościach.

W tej chwili mam zużyte jedno całe opakowanie i jestem w połowie drugiego. Jak serum sprawdza się na cerze trądzikowej? Czy podziałało na przebarwienia? I czy warto kupić? O tym przeczytasz w poście poniżej.

 

Serum z witaminą C na przebarwienia/ Garnier Skin Naturals Witamina C


 

Opakowanie Garnier Skin Naturals Witamina C

Serum z witaminą C Garnier kupujemy w kartoniku. Sam produkt zamknięty jest w szklanej buteleczce z pipetą. Bardzo wygodne i higieniczne. Praktycznie do samego dna dobrze się wydobywa, jedynie kiedy już mamy końcówkę trzeba serum wylać na dłoń bezpośrednio, bo pipeta już nie sięga. Jest to naprawdę sama końcówka. Może na 3-4 dni stosowania. Jeśli mówimy o stosowaniu raz dziennie.

Co na opakowaniu:



Serum z witaminą C na przebarwienia/ Garnier Skin Naturalna Witamina C
Skład


 

Cena od 26-35 zł

Pojemność 30ml

Ważność 12 m od otwarcia

Wydajność - opakowanie wystarcza na około miesiąc stosowania


Zapach Garnier Skin Naturals Witamina C

Zapach ma obłędny. Jednoczesne delikatny, słodkawy, owocowy i przyjemny. Rozprowadzanie serum na skórze zaliczam do jednej z przyjemniejszych czynności w ciągu dnia.

Zazwyczaj używam rano przed nałożeniem kremu. Wcześniej stosowałam dwa razy dziennie. Kilka dni temu zaczęłam wprowadzać retinol, więc wieczorem stosuje inne serum.

 



Wchłania się ultra szybko. Nabieram jedną całą pipetę, a czasem jeszcze coś dokładam. Rozsmarowuje na twarzy, a po minucie już wszystko skóra wchłonęła. Czasem nawet jeśli jeszcze nie wchłonęło się do końca i tak nakładam krem. Zupełnie to nie przeszkadza. Sprawdzałam z kilkom różnymi kremami, z każdym współgra doskonale.

Konsystencja jest lekka, nie wiem do czego by ją porównać. Nie jest tłusta, ale też nie jest wodnista. To po prostu serum w formie delikatnego płynnego kremu. 

 

Żadnych skutków ubocznych

Nie czuję żadnego szczypania, ani razu nie wystąpiło zaczerwienienie. Zupełnie nic. Nawet w okolicy oczu.

 

Serum z witaminą C na przebarwienia/ Garnier Skin Naturalna Witamina C

Serum z witaminą C na przebarwienia/ Garnier Skin Naturalna Witamina C

Serum z witaminą C na przebarwienia/ Garnier Skin Naturalna Witamina C

Serum z witaminą C na przebarwienia/ Garnier Skin Naturalna Witamina C

 

Jakie rezultaty podczas stosowania serum?

Kiedy zaczęłam stosować serum praktycznie z dnia na dzień widziałam efekty. Wstawałam po nocy i byłam zachwycona wyglądem swojej cery. Jaśniejsza, młodsza, odżywiona. Po jakimś czasie ten proces odrobinę się zatrzymał. Jednak teraz przy drugim opanowaniu stwierdzam z całym przekonaniem, że moje przebarwienia zmniejszyły się diametralnie.

Żałuję, że nie zrobiłam zdjęć przed. Nie bardzo wierzyłam, że coś tak dobrze podziała na moją buzię. Muszę przyznać, że największe efekty można zauważyć jeśli nie pojawiają się nowe niedoskonałości.

Z każdym dniem widzę, że cera jest w lepszej kondycji. Musze też napisać, że niedoskonałości  jest mniej. Nie wiem czy to zasługa serum czy może moje hormony są na urlopie;) Możliwe też, że wpływ ma na to kwas salicylowy zawarty w produkcie.

Dodam jeszcze, że na mojej buzi były też plamy od słońca. Pozostałości po wakacjach po których nie ma w tej chwili śladu.



Podsumowując: Osobiście jestem serum z witaminą C zachwycona. Przy dłuższym stosowaniu widać bardzo dobre efekty.

Jeśli borykasz się z przebarwieniami po słońcu albo też potrądzikowymi to myślę, że to serum sprawdzi się idealnie. Trzeba być jedynie cierpliwym i codziennie przed dłuższy czas stosować serum rano i wieczorem.



Komentarze

  1. Dobrze, że przy serum widac efekty pod dłuższym stosowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trafiłaś na wspaniały kosmetyk 👍

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam plamę na policzku, która mnie strasznie drażniła ale zeszła po używaniu kwasu.
    Jednak to serum mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czuję, że od jesieni do wiosny nawet osoby bez problemów z cerą mogą stosować to cudeńko, aby wzmocnić swoją skórę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam już druga buteleczkę tego serum. Jest cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Skład zdecydowanie nie dla mnie, ale cieszę się, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś dla mnie! Przebarwienia to niestety moja słaba strona ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wypróbuję za jakiś czas. Póki co używam podobnego serum z Ziaji

    OdpowiedzUsuń
  9. Margaretta Jańczak Zarycka
    Dobrze wiedzieć po jaki produkt sięgnąć, ciekawa recenzja zachęca do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo się cieszę, że kolejny kosmetyk z mojego polecenia tak dobrze się u Ciebie sprawdził :) U mnie to serum trafia do ulubieńców roku, bo jest jednym z najlepszych kosmetyków z witaminą C, jakich do tej pory używałam ♡
    Też na początku byłam sceptyczna w kwestii rozjaśniania przebarwień, ale okazało się, że naprawdę działa! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie wszystko co z Witamina C robi rewelacyjny efekt na twarzy. Zastanawiam się tylko czy używać tych kosmetyków wiosną i latem?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Domowy Klimacik