środa, 12 czerwca 2019

RECENZJA I SWATCHE CIENI SMOKEY GREY ORAZ POMADKI MARK EPIC LIP kolor WINK OF PINK plus próbka nowego balsamu od AVON

Witajcie

Jak zapewne wiecie marka Avon gości u mnie już od bardzo dawna. Od wielu lat jestem konsultantką i póki co jeszcze mi się to nie znudziło ;) Z tej też okazji miałam ostatnio możliwość wypróbowania produktów, których jeszcze sama nie testowałam. No, a przecież dla blogera testowanie kosmetyków to raj, więc wcale się nie zastanawiałam za długo ;) 

Dzisiaj chciałam zaprosić na wrażenia z testów pierwszych produktów z paczuszki, którą ostatnio dostałam. Wszystkie mogliście zobaczyć kilka dni temu na moim fp.
Jak mi się używa cieni i pomadki? A także moje wrażenia po wypróbowaniu próbki nowego balsamu przeczytacie poniżej :)


 
 Czasami mi się wydaje, że chyba miałam z Avon już wszystko, ale później się okazuje, że w katalogu jest dużo nowości, których jeszcze nie wypróbowałam. 
Tak też było z tą pomadką.

MARK EPIC LIP - LIPSTICK 
Trwała szminka "Moc koloru"
Odcień WINK OF PINK

Zamknięta jest w małym kartoniku, czarnym, jak większość kolorówki od Avon.
Sama szminka mieści się w ładnym opakowaniu z napisami z serii mark, na szmince także znajdziemy ten napis.  



Kiedy ją zobaczyłam pierwszy raz, pomyślałam wow, ale kolor, pewnie będzie ciemny. Jednak po wypróbowaniu wcale taki nie jest.  Odcień, który posiadam jak pisałam wcześniej to WINK OF PINK, czyli coś w tonacji różowego ;)





Na dłoni wygląda tak:


 Może sprawiać wrażenie, że wpada trochę w odcienie brązu czy coś takiego, ale nic z tych rzeczy. To jest delikatny odcień różu, który pasuje takim blondynkom jak ja ;) Ma w sobie drobinki, które mienią się i odbijają światło.

Na ustach wygląda tak:


Jaka jest szminka Mark Epic Lip?

Jest niesamowicie lekka, delikatna i nawilżająca. Gdyby ktoś mi ją nałożył, a ja nie widziałabym koloru to pewnie powiedziałabym, że jest to pomadka ochronna :) Bardzo ją lubię używać, w ostatnim czasie stosuję tylko tę, choć już kolejna czeka w kolejce ;)
Czy jest trwała?
No nie mogę stwierdzić, że trzyma 2 albo 5 godzin. Raczej nie jest tutaj z tym aż tak dobrze, ale dla mnie to fajna ochronna pomadka z kolorem. Jestem z niej zadowolona, na lato sprawdzi się idealnie.


CIENIE DO POWIEK AVON TRUE COLOUR 

Cienie z Avon to coś co znam bardzo dobrze,  ale tych w tym kolorze jeszcze nie miałam, więc jak tylko zrobiłam zdjęcia zabrałam się za testowanie.
Muszę powiedzieć, że fajnie się je nakłada choć wydawałoby się, że są dużo bardziej napigmentowane. Myślę, że w makijażu dziennym sprawdzą się idealnie, tak też je stosuję, a przy makijażu wieczorowym trzeba by już chyba trochę bardziej popracować.  

Opakowanie:


Cienie prezentują się tak:


1,2, 3 to połyskujące odcienie szarości, a 4 jest matowa. 
Wszystkie w dotyku są jakby kremowe. 

Na dłoni:



 Fajnie się ze sobą łączą. Nie ma problemu żeby je zblendować ze sobą. Nałożone na bazę trzymają cały dzień. Nie rolują się ani nie wchodzą w załamania.
U mnie sprawdzają się świetnie :)



ZŁOTA KOSMETYCZKA

W przesyłce, którą otrzymałam znalazłam oprócz kosmetyków również piękną złotą kosmetyczkę. 



Jest niesamowicie miękka, dobrze wykonana, nic się nie pruje. Zresztą mam inne z Avon i z każdej zawsze byłam zadowolona w 100 %, tak samo i z tej jestem. Jej pojemność można porównać do piórnika ;) Zmieści się w niej wszystko to co można by zabrać do torebki: szminka, jakiś krem do rąk, tusz do rzęs. Mała, ale bardzo zgrabna. Polubiłam ją od pierwszego wejrzenia ;)




No i na koniec próbka balsamu

 AVON ENCANTO IRRESISTIBLE 



Jak  tylko nowa seria pojawiła się w katalogu od razu miałam na nią ochotę. Piękne opakowanie i piękne zapachy kusiły jak tylko mogły ;) Mam w tej chwili mgiełkę do ciała, którą uwielbiam.
Balsam kusi, ale jak do tej pory nie miałam z nim styczności, więc próbka bardzo mnie ucieszyła.  Wystarczyła na całe ręce i nogi.
Pachnie obłędnie! Cudo po prostu.  Taka lekkość pomieszana z perfumami. Bardzo delikatna konsystencja, rewelacyjnie się rozsmarowuje i bardzo szybko wchłania, a skórę pozostawia nawilżoną. 
Szybko zużywam moje zapasy i muszę sobie sprawić taki balsam.



Do tego były jeszcze inne próbki, ale te zostawiłam sobie na kolejną okazję ;)



 Na dzisiaj to już wszystko. Podsumowując mogę napisać, że jestem zadowolona z testów i z tego, że wszystkie produkty się u mnie sprawdziły. 

Na zdjęciu poniżej ja w dziennym makijażu z cieniami w kolorze Smokey Grey oraz z szminką Mark :)



Jeśli i Wy mielibyście ochotę testować produkty no i oczywiście nowości AVON serdecznie zapraszam na stronę 

↓↓↓↓↓



Tam  znajdziecie wszystkie szczegóły :) 



Dajcie znać czy znacie coś z tego co dzisiaj przedstawiałam :)
I co Wam się najbardziej spodobało :)

Miłego dnia ;*

 

14 komentarzy:

  1. Mam tą paletkę cieni :) Ładny odcień szminki, ale mi by niestety nie pasował ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta pomadka ma przepiekny dzienny kolorek :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pierwszych 2 zdjęciach wydawała sie pomadka troche brzoskwiniowa. Ma bardzo ladny kolor. Chyba tez bym taki wybrała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomadka bardzo mi się podoba. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam tę paletkę, ale nie jest to moja kolorystyka. Za to pomadka to już moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale śliczny jest ten kolor pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wieki nie miałam kosmetyków Avon w ręce..a po kolorówkę chętnie bym sięgnęła.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny kolor pomadki, a takie cienie w odcieniach szarości zawsze się przydają;) Kosmetyczka reż urocza^^

    OdpowiedzUsuń
  9. ta pomadka to totalnie mój kolor! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kosmetyczka piękna - zdecydowanie by mi się przydała:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko niestety nie moje kolorki :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podoba ta pomadka :)

    OdpowiedzUsuń