czwartek, 15 listopada 2018

Czwartki z herbatką (2) - Czarna herbata dobra na wszystko.

510.


Witajcie :)

Tydzień temu pojawił się pierwszy post herbatkowy :) 
Znajdziecie go >tutaj<.
Wtedy obiecałam sobie i Wam, że w każdy czwartek rano będzie pojawiał się post związany z herbatą. Oczywiście czasami mogę odbiegać od tematu i zaprosić Was na kawę lub sok, jednak cykl z tymi postami miał się pojawiać regularnie.
Jest już prawie połowa dnia, a ja dopiero znalazłam chwilę żeby usiąść do komputera. Mogę sobie planować wszystko tydzień wcześniej albo dwa, a tutaj los bardzo często mnie zaskakuje i pojawiają się takie popołudnia jak wczorajsze.



Mój synek przyniósł wirusa. Niby nic takiego, teraz bardzo dużo słyszy się o jelitówkach w szkołach, ale noc już nie była całkiem przespana. Rano niestety nie wstałam z takim "pałerem" jak sobie to wcześniej zaplanowałam. Teraz już synek czuję się chociaż trochę lepiej, więc mogę coś napisać.


Długi ten mój wstęp, ale już wracam do tematu ;)

Czarna herbata - znana wszystkim bardzo dobrze. Na stole jest chyba w każdym domu i raczej od zawsze :)
Planując post chciałam napisać jak ważna jest czarna herbata w życiu rodzinnym. Nie o jej pochodzeniu ani rodzajach. Bardziej mi chodziło o to, że przy herbacie można wszystko powiedzieć, te dobre informacje i te złe. Można się przy niej rozgrzać i ochłodzić kiedy jest zimna.
Najprzyjemniej kojarzy mi się zwykła herbata ta w książkach Pani Musierowicz. 
Ta podawana przy dużym stole w gronie rodzinnym lub mniej rodzinnym, ale zawsze łagodząca obyczaje:)
Zwykłą herbatę można pić na wiele sposobów:
- z cukrem
- z miodem
- z cytryną
- z sokiem
- bez niczego, zwykłą gorzką
- z kompotem 
- z mlekiem
- z alkoholem ;)

Ja najbardziej lubię jesienną porą z miodem i sokiem. Wtedy jest słodka i pyszna.
Jak byłam młodsza to nie było tych wszystkich kolorowych soków jakie teraz są dostępne. I co? Herbata wystarczała. Na ploteczki, do nauki przed klasówką, na chorobę i do ciasta. Herbata dobra do wszystkiego i na wszystko.  Teraz coraz częściej wybieramy te inne herbaty, owocowe, smakowe, ziołowe, zielone, zdrowe i zdrowsze. Mimo tego do czarnej mam sentyment. Zawsze będzie mi się dobrze kojarzyła.


A Wy jak pijecie czarną herbatę?



18 komentarzy:

  1. U mnie miód i cytrynka obowiązkowo do herbaty :) czasami też sok malinowy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię :) Najbardziej z cytrynką i odrobina miodu lub cukru brązowego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja akurat rzadko pijam czarną herbatę a jak już to tylko czarną i gorzką, bez dodatków ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czarną piłam zawsze tylko wtedy, kiedy brało mnie jakieś przeziębienie. Obowiązkowo z dużą ilością soku z cytryny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie czarna herbata jest obowiązkowa do śniadania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam herbatę z mlekiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Do czarnej odrobina cukru i czasem cytryna ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czarną herbatę uwielbiam wypić z rana zamiast kawy ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja piję codziennie rano do śniadania w półlitrowym kubku ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czarnej sama sobie już od lat nie robię, w sumie piję tylko jak u mamy jestem :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Herbatkowe wpisy są świetne i akurat na czasie, bo ,
    gdy zimno na dworze
    herbatka ogrzać nam się pomoże 👍😍

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale ten czas leci, dopiero co czytałam o zielonej herbacie, a tu już kolejna ^^
    Rzadko pije czarną herbatę, ale jeśli już to z np. z miodem :)

    OdpowiedzUsuń