sobota, 24 listopada 2018

CUTICLE SCURB - Scrub do skórek The One od Oriflame

514.


Witajcie

Produkt, który dziś chciałabym opisać już dawno chciałam Wam pokazać :)
Polubiłam go od pierwszego użycia, a dlaczego o tym w dalszej części wpisu.



Scrub do skórek, bo to o nim dzisiaj będzie mowa,  kiedy otrzymujemy nowy, zapakowany jest w kartonik. 
Pojemność 7ml
Ważność 12 M od otwarcia
Cena: Ja kupiłam w promocji za około 15 zł


Scrub mieści się w opakowaniu typu tubka, podobna do niektórych balsamów do ust. Jest przeźroczysta, widać ile produktu ubywa.
Posiada nakrętkę i mały "dzióbek"  przez który wydobywa się mazidło.



Kolor: W tubce wygląda na niebieski, ale kiedy się go rozsmaruje na paznokciach to jest bezbarwny. Wpada tylko lekko w niebieskie tony. Posiada małe błękitne drobinki, ale te które masują są niewidoczne. 
Pachnie bardzo delikatnie, prawie niewyczuwalnie.




Sposób użycia: 
Wmasować w skórki i spłukać. 




Zazwyczaj masuje okolice paznokci, w tym skórki peelingiem do dłoni albo nawet tym do twarzy. Jednak kiedy ten scrub zobaczyłam w katalogu pomyślałam, że spróbuję czym się różni od takich zwykłych.
Już po pierwszym użyciu stwierdziłam, że różnica jest bardzo widoczna. Zdecydowanie taki specjalny peeling do skórek bardziej działa. Drobinki, które się w nim mieszczą są bardzo malutkie przez co docierają głębiej, w całe skórki wokół paznokci. Sama płytka wygląda na jaśniejszą i jest gładsza. Po takim małym zabiegu paznokcie są przygotowane do malowania.
Nadmiar skórek, które dało się usunąć zostały oczyszczone, a z resztą można sobie poradzić mechanicznie.


Nie będę przedłużała. Bardzo polubiłam ten scrub. 
Używam zawsze przed malowaniem, a paznokcie są wtedy lepiej przygotowane, przez co lakier wydaje mi się, że dłużej wytrzymuje.



Niby na pierwszy rzut oka taki zbędny gadżet, a ja myślę, że jak ten mi się skończy to skuszę się na kolejne opakowanie :)

Używałyście kiedyś peelingu typowo do skórek?


Miłego dnia :*



38 komentarzy:

  1. super, że efekt jest pozytywny,ja używam żelu do skórek sally Hansen

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny produkt, nie używałam czegoś takiego ale ten widać ma fajna formę aplikacji, podoba mi się! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam go i bardzo sobie chwaliłam. Świetnie radzi sobie ze skórkami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam, wygląda zachęcająco 🙂

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś mnie nie kusi ;p Wolę peelingujące rękawiczki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy produkt, nigdy czegoś podobnego nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje mi sie ze lata temu mialam ten zel, ale nie pamietam czy bylam zadowolona , ja uzywam Sally Hansen zelu bo on u mnie najlepiej dziala hihihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. W sumie to nie taki zbędny :D chyba z ciekawości wypróbuję jak skończę żel do skórek Sally Hansen.

    OdpowiedzUsuń
  9. Potwierdzam Twoje spostrzeżenia, scrub działa rewelacyjnie. Używam go i wiele moich klientek również dlatego szczerze polecam

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam takiego specjalnego peelingu do skórek, zawsze używam tego samego co do dłoni

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja w sumie zawsze do tego celu wykorzystuję peeling do ciała :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię takie produkty do pielęgnacji skórek, bo nie tylko pomagają je usuwać, ale również ładnie nawilżają skórę wokół paznokci :)
    Tego tutaj nie używałam, ale fajnie, że u Ciebie tak dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bym właśnie pomyślała, że to zbędny gadżet :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie używałam peelingu do skórek, ale będę o nim pamiętała super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. powiem szczerze, że nigdy nie używałam peelingu typowo do skórek, świetnie że się dobrze sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Również go stosuje i tak jak Tobie, mi również przypadł bardzo do gustu. Szybko, tanio i skutecznie !!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używałam nigdy tego typu peelingu na skórki, ale myślę, że koniecznie muszę go kupić mojej mamie, która uwielbia takie bajery i na pewno będzie zadowolona, tym bardziej że polecasz go:) Kochana, bardzo podobają mi się zdjęcia w tym poście; piękne kolory! Obserwuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. nie używałam peelingu do skórek, ich olejowanie wystarcza mi w zupełności.

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba kiedyś miałam, ale inne opakowanie było i chyba kolor zielony, ale nie jestem pewna, bo to było bardzo dawno temu.

    OdpowiedzUsuń
  20. nigdy nie miałam do czynienia ze scrubem do skórek, wygląda fajnie i widzę że jest skuteczny

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawy produkt :) Jednak z marką Oriflame jakoś mi nie po drodze. Swojego czasu używałam żel z Sally Hansen, był świetny :)!

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny produkt - przyznam że gdyby nie Twoja recenzja nigdy bym nie pomyślała o zakupie takiego scrubu:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda na to, że to może być rzeczywiście przydatny kosmetyk! Bo kto nie ma problemu ze skórkami?

    OdpowiedzUsuń
  24. kurcze z tą marką jakoś zawsze mi ciężko, ale ostatnio przyszedł do mnie żel oczyszczający i daje mu szansę

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam, ale prezentuje się świetnie i jeszcze jak działa... Super :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pierwszy raz widzę peeling do skórek. Ja poradziłam sobie już z moimi niezbyt pięknymi skórkami.

    OdpowiedzUsuń
  27. Chętnie wypróbuję taki scrub - ze skórkami często mam problem.

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam kiedyś peeling do skórek, ale innej firmy. Sprawdzał się całkiem dobrze, ale już do niego nie wróciłam :) Ten z Oriflame chętnie przetestuję, jak nadarzy się okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam swojego ulubieńca w tej dziedzinie. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie wiedziałam, że istnieją takie peelingi :D Chętnie bym kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Peelingu do skórek nie używałam, ale zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. O proszę, nie słyszałam o takim produkcie. ale ja w sumie ze skórkami nie mam problemu.

    OdpowiedzUsuń
  33. Moim skórkom przydałby się taki scrub. Miałam kiedyś podobny i mile go wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Znam markę i naprawdę ją lubię, :) Tego kosmetyku jednak nie miałam, ale często go spotykam na blogach.

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie miałam jeszcze peelingu do skórek, ale ten wygląda zachęcająco :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Korzystam z olejków do pielegnacji paznokci i skórek. Z tym kosmetykiem się nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
  37. Nigdy wcześniej nie słyszałam o takim kosmetyku. Bardzo jestem ciekawa, czy by się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń