sobota, 30 września 2017

Bell HYPOAllergenic Lip Tint - HYPOALERGICZNA FARBKA DO UST - moja opinia

355.

Cześć :)

Na rynku produktów do ust mamy bardzo wiele, szminki zwykłe, szminki matowe, roziskrzone, perłowe, w płynie, błyszczyki, balsamy, szminki ochronne i wiele, wiele innych. A słyszałyście już o farbkach do ust? Ja jeszcze do niedawna nie wiedziałam, że taki produkt istnieje, ale dzięki firmie Bell miałam tę możliwość i poznałam takie cudo.
Jak wspomniana farbka się spisuje ? Zapraszam na szczegóły poniżej :)





Od producenta:

Specjalna formuła sprawia, że usta są gładkie oraz równomiernie pokryte kolorem. Wystarczy niewielka ilość kosmetyku, by uzyskać intensywny kolor oraz permamentny makijaż na wiele godzin. Nie klei i nie wysusza ust. 

Na opakowaniu znajdziemy kilka informacji, między innymi skład:


 Do wyboru jest sześć odcieni, ja mam przyjemność noszenia na ustach koloru 01 :) 


Farbka zamknięta jest w opakowaniu podobnym do błyszczyku, ma też taki aplikator jak niektóre błyszczyki i matowe szminki. Przyjemna gąbeczka, która w delikatny sposób rozsmarowuje na ustach odpowiednią ilość produktu :) 




 Produkt na dłoni:



Na ustach:




Pojemność: 5,5 g
Ważność: 6 M od otwarcia
Cena około 10 zł

Kilka słów ode mnie:

Farbkę mam już dość długo, ale jeszcze mi się nie znudziła. Uwielbiam ją! Nakłada się jak błyszczyk z tym, że w mniejszej ilości i po kilku chwilach wtapia się w nasze usta pozostawiając delikatny kolorek. Taki szybki makijaż bez martwienia się czy będzie dobrze, równo i dokładnie. Smarujemy i już można biec dalej ;)
Zdziwiło mnie jak długo trzyma się na ustach. Kolorek wtapia się tak głęboko w skórę, że nawet ciężko jest go usunąć. Sami zobaczcie jak wygląda moja ręka po wytarciu chusteczką: 



 Kolor i tak został. Nie jestem wstanie dokładnie określić ile godzin utrzymuje się taki stan, ale myślę, że około 3-4 godziny na pewno, a pamiętajmy, że to nie szminka ani błyszczyk tylko farbka ;)
Nie wysusza ust, jest całkowicie delikatna i nie dzieje się nic złego podczas stosowania. Jeśli chcielibyśmy żeby ładnie kolor się błyszczał to można nałożyć na nią balsam ochronny :)

Sprawdzi się u osób młodych, które nie mogą się malować jeszcze do szkoły, a chciałyby używać coś co nada kolor usteczkom ;)
Stałam się absolutną fanką tej farbki i z przyjemnością poszukam innych odcieni.

Bardzo się cieszę, że dzięki Bell miałam możliwość przetestowania tego produktu :) <3 

http://bell.com.pl/hypoallergenic-lip-tint-hypoalergiczna-farbka-do-ust/


Zapraszam na stronę (klik w baner), tam znajdziecie więcej informacji oraz sprawdzicie jakie inne odcienie można kupić :)  

Używaliście już farbek do ust?
Jak Wam się podobają takie produkty?
Pozdrawiam - Madzia :*

30 komentarzy:

  1. nie mam tego produktu, ładny kolor, ja lubię długotrwałe i intensywne szminki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale czasami spieszę się i taki produkt wtedy mi wystarcza :)

      Usuń
  2. Zawsze się boję, że tego typu kosmetyki wysuszają usta. Jeśli nie, to koniecznie muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta farbka tego nie robi, ale jeśli dla Ciebie i tak byłoby to niewystarczające nawilżenie, zawsze można użyć balsamu :)

      Usuń
  3. Pierwszy raz słyszę o farbkach do ust :P całkiem fajna opcja ;) kolorek też wpadł mi w oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tego produktu, ale widzę, że ładnie wygląda na ustach. Fajnie, że sprawdził się u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam go, ale w sumie byłby bardzo fajny na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem przyjemny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używałam jeszcze tintów. Kolorek bardzo ładny. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słyszę o farbkach, ale widzę, że fajnie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam kiedyś taką czerwoną, ale farbki to jednak nie dla mnie :) Ja wolę bardziej kremowe konsystencje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam, ale ta trwałość bardzo mnie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. o ile inne produkty bell do ust polubiłam bardzo to z nim niekoniecznie się zakumulowałam :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Interesujący produkt, z chęcią kiedyś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszę o farbkach do ust po raz pierwszy, ale zapowiada się naprawdę intrygująco i fajnie :) Rozejrzę się za nimi. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam tę farbkę. Zużyłam już ze 3 opakowania, dokładnie w tym kolorze i co najważniejsze, zawsze zużyłam ją do końca :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładny kolorek, w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy czegoś takiego nie używałam, ale kolor ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam, ale to mogłaby być opcja dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  18. nie mialam stycznosci z farbkami, ciekawa opcja:) ladny ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie posiadam produktów z Bell. Trochę odrzuca mnie kupowanie kosmetyków w Biedronce xd Pozdrawiam!
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz widzę :) Ale ciekawy produkt

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię firmę Bell :) Nie miałam jednak jeszcze żadnego produktu do ust od nich

    OdpowiedzUsuń
  22. Po opakowaniu oczekiwałam mocniejszego koloru ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nie lubię żadnych mazideł na swoich ustach, ale lubię jak inni mają na ustach kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolorek jest zacny, miusze sie wreszcie wybrac do Biedronki na łowy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny kolor :) Też pierwszy raz spotykam się z farbkami do ust :)

    OdpowiedzUsuń