piątek, 19 kwietnia 2019

Jak wyczyścić biały zlew kuchenny (matowy)? - mój sposób.


Witajcie,

jak idą przygotowania do świąt?
Spędzacie je w domu czy gdzieś wyjeżdżacie? 
U nas tradycyjnie jemy śniadanie u mamy, a obiad u babci. Cała rodzina się tam spotyka i jesteśmy razem aż do wieczora :) W poniedziałek jak będzie pogoda to pewnie chłopcy poszaleją z wodą.
Mam nadzieję, że w końcu pierwszy raz od kilku lat będą normalne wiosenne święta, takie ciepłe i wyjątkowe :)

Pomysł na post powstał już dawno temu, ale wcześniej nie było czasu żeby go napisać, a myślę, że teraz kiedy większość z nas dużo czasu spędza na porządkach i przygotowaniu domu na święta, będzie w sam raz ;)





Pewnie nie wszyscy mają jakieś specjalne problemy z myciem zlewu kuchennego, ale ja mam jakiś wyjątkowo szybko brudzący się, a do tego ciężki do umycia, więc jeśli ktoś zrobi podobny błąd jak ja i kupi taki zlew to może mój post mu pomoże w doprowadzeniu go do porządku ;)



Kupiony w jakimś dużym hipermarkecie w promocji. Wybaczcie, że nie napiszę z jakiego jest tworzywa, bo nie mam pojęcia. Karton został wyrzucony od razu, a ja wybierałam go ze względu na wygląd a nie na tworzywo z jakiego jest zrobiony.
Pan w sklepie zapewniał, że ma jakąś super hiper powłokę do której tak się nie przyczepia brud i, że łatwo się go myje.
Przekonałam się, o tym, że wciskał mi kit już po kilku dniach od użytkowania go w normalny sposób.

Jaki jest?
Biały to widać, ale on nie jest gładki, a bardziej matowy. 
Jak przejedziemy palcami to czuć taką chropowatą strukturę. Sprawdzałam u innych w domach i mój jest wyjątkowo matowy w dotyku. Być może dlatego tak łatwo wszystko się w niego wpija ;)


No więc tak, próbowałam wszystkiego żeby go domyć, żaden Cif, ani sama soda oczyszczona ani inne drogie specyfiki nie dały rady ze zwykłą herbatą i reszkami po obiedzie. 

Poszukałam trochę w internecie i na jakimś forum ktoś napisał żeby spróbować proszkiem do prania.
To był strzał w 10 :)

Teraz moje mycie wygląda tak:

Wsypuję proszek do białego, zalewam go wrzątkiem, zostawiam na minimum pół godziny albo dłużej, a później myje jak zwykle.




Wygląda jak nowy ;) 


Metalowe elementy czyszczę octem. Czasami dodaję trochę sody, ale bez niej też sobie świetnie radzi.
Proszek musi być do białego prania, do kolorów już tak nie działa :)


No i to tyle. 
Raz w tygodniu takie mycie mu wystarcza i jest całkiem znośnie ;)


A Wy też napotykacie czasami takie trudności w domyciu jakiegoś sprzętu kuchennego ?
Jak sobie radzicie?
Może znacie lepszy sposób?




 


16 komentarzy:

  1. O takim sposobie nie wiedziałam, dziękuję! 😁

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam chromowy i niestety tak latwo z nim nie jest hihihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na szczęście zdecydowałam się na zwykły, chromowany, choć też się szybko brudzi, ale mycie jest też bardzo łatwe :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem nie ma jakzwykły aluminiowy. Nie męczy oka jak zajdzie syfem aż tak.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o takim sposobie, ale na pewno bardzo przydatny :)

    Pozdrawiam,
    Fantastic Chapter

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze! Ale super sposób..Myślę, że wielu osobom uratowałaś nim zlewowe szorowanie..

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy pomysł warto polecić Ja mam chromowy. Wesołych Świąt .

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy patent. Prosty, a skuteczny. 😊

    OdpowiedzUsuń
  9. właśnie zawsze się zastanawiałam nad tym zlewem i bałam się jego mycie :D Jak bede robić mieszkanie, chyba jednak się na niego zdecuję :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam szklaną kuchenkę i wyczyszczenie smug doprowadza mnie do szału ;-) Jak będę kupować nowe meble to pomyślę o czymś praktyczniejszym...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam metalowy i to nie gładki, tylko ze strukturą i rzeczywiście jest łatwy w utrzymaniu, choć może nie tak efektowny jak Twój. No ale jeśli chodzi o czyszczenie masz rzeczywiście wyzwanie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz słyszę o tym sposobie. Dzięki za radę, wypróbuję. ☺️

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój jest stary i nie biały więc całe szczęście nie mam z nim problemów. A o tym sposobie nigdy nie słyszałam 😊

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znałam tego sposobu. Do tej pory stosowałam cif, ale efekty jako tako...

    OdpowiedzUsuń
  15. Bałam się kupić tego typu zlew, ale teraz jak już wiem, że można go bez problemu wyczyścić to nic nie stoi mi na drodze. Super wpis!

    OdpowiedzUsuń
  16. Tego nie próbowałam, ale też takiego zlewu nie mam :P

    OdpowiedzUsuń