wtorek, 3 kwietnia 2018

Miody smakowe od Dębowa Pasieka - moja opinia o miodach z dodatkami

412.

Witajcie :)

Jak po świętach ? U nas wietrznie i słonecznie, czasem deszczowo. Zdecydowanie za szybko ten czas minął. Wszyscy poszli do pracy, a ja do komputera :)
Dzisiaj chciałabym się podzielić z Wami moimi wrażeniami na temat testowania miodów od Dębowa Pasieka, o których wspominałam jakiś czas temu >tutaj<.



 W poprzednim poście pokazywałam jakie miody mogę testować dzięki Dębowa Pasieka. W tym dzisiejszym chciałabym przedstawić te, które mamy już przetestowane, tzn. zjedzone ;) Praktycznie 3 pierwsze słoiczki sięgają już dna. 
Nie chciałam ich otwierać wszystkich naraz, ponieważ data ważności to 14 dni od otwarcia.  Myślałam, że nie damy rady zjeść przez dwa tygodnie, ale jednak się myliłam... ;)

Najpierw zacznę od tego co znajdziemy u producenta na stronie :)


Pierwsze dwa jakie otworzyłam to z pomarańczą i maliną.


Miód kremowany z pomarańczą. 
Masa netto 400g.
Śródziemnomorskie słońce mocno i długo pieści maleńkie słoneczka skryte wśród zielonego listowia pomarańczowych sadów. Pieści, je czule całuje ciepłymi promieniami. Dba o swoje ukochane dzieci. Syte troski słońca i ludzi nabierają smaku, pęcznieją, nabierają koloru zachodzącego słońca. Istny cud-dar natury. Jakby tego było mało trafiają w objęcia naszego miodu, które są pełne niebiańskiej słodyczy kwiatów i pszczelej pracy.  >źródło klik<

Tak prezentuje się miód jak jest nowy:





Jak widać miód nie jest bardzo twardy, spokojnie można go nabrać łyżką. 



Jak już go otworzyłam to towarzyszył mi później praktycznie cały czas, do każdej herbaty i kanapek. Na zmianę z miodem z maliną. 



Kilka słów o malinowym ze strony producenta:

Miód kremowany z maliną.
Masa netto 400g.
Suszona malina zmieszana z kremowanym miodem wielokwiatowym, wiosennym. Świetny na przeziębienia, doskonały do lodów, herbat, kanapek, twarożków i innych specjałów. Zawiera wiele składników leczniczych( 1 filiżanka pokrywa 50% dziennego zapotrzebowania na witaminę C, 60 % dziennego zapotrzebowania na magnez i 30% błonnika), ale to chyba każdy wie, herbata z miodem i maliną to doskonały lek! Nie szkodzi, nie uzależnia, doskonale smakuje i zdrowie reperuje, kto miodu z maliną próbuje, ten nie żałuje. >źródło klik<


Kiedy jest nowy prezentuje się tak:



Lądował niemal w każdej herbacie mojej i męża ;)


I na kanapkach:


 W tej chwili już widać dno, ale zdążyłam zrobić jeszcze zdjęcia jak była połowa słoiczka.






Jednego wieczoru wpadłam na pomysł by zrobić grzane piwo, zazwyczaj dodajemy z mężem zwykłego miodu, ale tym razem użyliśmy tego z wanilią. 

Pokazywałam Wam już ten pomysł na moim insta ;)

 


Kilka słów od producenta:

Miód kremowany z wanilią. 
Masa netto 400g.
Doskonały dla dzieciaczków, ale i wszystkich tych, którzy lubią waniliowe budynie, lody, desery. Słodki- jak to miód- ale waniliowy w całej pełni tego słowa. Z kawałeczkami wanilii, która nadaje mu ten unikalny smak i aromat. Królewski storczyk z królewskim miodem, nie ma co mówić, ale to prawdziwy rarytas. Pełna słodycz dla słodkich osób i pełna słodycz, dla osób którym słodycz by się przydała... >źródło klik< 

Kilka słów ode mnie:
 
Z wanilią jest z nich wszystkich najbardziej płynny, ale na tyle gęsty, że można go spokojnie nabrać na łyżkę i  dodać do czego się chce.  Jest najbardziej słodki, mocno czuć wanilię. Dodawany do herbaty nadaje jej słodkiego aromatu i pysznego smaku. Tak szybko się kończy, że nie zdążyłam go wypróbować do tych wszystkich pomysłów jakie są podane na stornie producenta. 

Z pomarańczą jest również bardzo mocno aromatyczny, ale mniej słodki. Na kanapki sprawdza się idealnie, do herbaty dodawałam go tylko do zwykłej, ponieważ  inne całkowicie dominował. Ja lubię pomarańcze, więc bardzo mi smakował. 
 
Z malinami  komisyjnie z mężem stwierdziliśmy, że najbardziej nam smakował. Najszybciej się kończył i pasował niemal do wszystkiego. Nie za słodki, "nie drapie" jak zwykły miód, herbata z nim to prawdziwa ambrozja :) Pycha! Do tego ma śliczny kolor. Rozpuszczony w herbacie zostawia małe drobinki malin, dzięki czemu wiemy, że one rzeczywiście tam były.


W czasie kiedy testowałam miody byłam przeziębiona, piłam codziennie z gorącą herbatą co zdecydowanie złagodziło objawy i przyspieszyło powrót do zdrowia :)  
Dałam posmakować miody także moim rodzicom, stwierdzili, że są bardzo smaczne i, że mogę im takie sprezentować :) 
Ich ceny wahają się od około 19 zł w górę, w zależności jaki miód i jaka pojemność.

Dostawa kurierem jest błyskawiczna i jak już wspominałam w poprzednim poście, wszystko jest bardzo dobrze zapakowane.  

Serdecznie polecam, miody są przepyszne, a do tego zdrowe :)

Za możliwość wypróbowania dziękuję:

https://www.debowapasieka.pl/pl/

Zachęcam do odwiedzenia strony, znajdziecie tam produkty te przeze mnie opisywane, ale też i wiele, wiele innych.


Lubicie miód?
Jedliście już taki smakowy?
 

33 komentarze:

  1. Ja mam pasiekę więc miodu mam pod dostatkiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nareszcie po świętach bo idzie moi brzuch a później na hahhaha mmm miodku aktualnie żadnego nie mam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak brzuchy trochę się pochorowały z przejedzenia ;)

      Usuń
  3. za miodem nie przepadam, ale może taki z dodatkami by mi posmakował :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja córka lubi miód, ale ja jakoś nie toleruję 😉

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dawno nie jadłam miodu - taki z dodatkami musi być przepyszny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam wszelkiego rodzaju miody ale od nich jeszcze nie miałam z z pewnością kupię. Lubię też pić samą wodą i z dodatkiem świeżej mięty w liściach w okresie letnim wtedy mamy idealny napój :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miód z maliną na pewno przypadłby mi do gustu. Uwielbiam miód i maliny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mniamm, na pewno są przepyszne , aż ślinka mi cieknie na myśl o nich.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku, te miody wyglądają bosko! Takie z polskich pasiek są najzdrowsze, nie to co mieszanki z krajów UE w marketach :D Zrobiłaś mi niezłego smaka - pierwszy raz słyszę o miodach smakowych... czy to dlatego mają taką krótką datę ważności? Bo normalnie, miód może stać chyba dłużej, prawda ? :D

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jestem jakoś przekonana do tych smakowych miodów - muszę spróbować zanim ocenię;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Same pyszności.
    Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O mamuniu! Kochamy miodek - wypróbujemy wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie dość że samo zdrowie, to jeszcze takie smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z mango lub maliną z wielką chęcią bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O matko te miody muszą być przepyszne :) a ten malinowy to z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ha ha ha i to najlepsza rekomendacja skoro rodzice sobie ich zażyczyli :P

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam miody ale takich z dodatkami nigdy nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam miodki, a te wyglądają mega smakowicie <3 Świetny post!

    buziaki!
    teddyandcrumb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Miód z pomarańczą musi pyszny być.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam miody, ale takich z dodatkami nigdy nie jadłam i szczerze mówiąc muszę ich wszystkich spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miód z maliną chętnie bym spróbowała. :)))

    OdpowiedzUsuń
  22. mam miodek od naszego lokalnego pszczelarza, pasiekę ma rowniez u mojej babci na polu na wsi :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie jestem zbyt wielką fanką miodów,ale takich smakowych jeszcze nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam.U nas dziś nareszcie wiosenna pogoda,świeci słonko i plus17 :) Nie próbowałam jeszcze takiego miodu z dodatkami,na pewno smaczny mniam,zaczeła bym od tego zmalinami mm

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten miód z malinami wygląda obłędnie i na pewno jest przepyszny! :) Chyba muszę sobie taki sprawić, bo mnie wodzisz na pokuszenie :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę zamówić takie smakowe miody i je spróbować bo narobiłaś mi smaka

    OdpowiedzUsuń
  27. Takich smakowych jeszcze nie jadłam. Tak na pierwszy rzut oka chyba malinowy by mnie skusił :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Eh ja niestety nie mogę miodu - uczulenie i bardzo ubolewam :(

    OdpowiedzUsuń