czwartek, 22 marca 2018

Oriflame Pomadka The ONE Colour Obsession - kolor Peach Passion - moja opinia

406.

Cześć :)

Dzisiaj przychodzę by pokazać jeden z odcieni nowej szminki jaka pokazała się ostatnio w katalogu Oriflame. Miałam na nią ochotę już od samego początku. Spodziewałam się wiele, a jak jest naprawdę? Czy spełniła moje oczekiwania? 
Zapraszam do czytania dalej :)




Zacznę od tego co o niej piszą w katalog:



Do wyboru jest 10 intensywnych odcieni:


 Pomadka zamknięta jest w pięknym srebrnym opakowaniu, bardzo kobiecym. Z nakładką bezbarwną, przez którą widać jaki kolor bierzemy do ręki. Zamykana na klik, nie otwiera się sama. 
Kiedy ją otrzymujemy nową zapakowana jest w kartonik. Taki jak na zdjęciu:



Pachnie ślicznie, trochę jakby owocowo. Jest bardzo miękka i delikatna, jak pierwszy raz się nią pomalowałam to pomyślałam, że działa jak balsam ochronny tylko, że z kolorem. Lekko się błyszczy, bez drobinek.



Na zdjęciu w katalogu prezentuje się dość intensywnie, ale na ustach już nie. Jest raczej, jak dla mnie, subtelna i delikatna. Sami oceńcie:



Na dłoni:


W realu jest odrobinę ciemniejsza, ale niewiele. Przyznam szczerze, że nie takiego efektu się spodziewałam (być może kupiłam zły odcień). Jak ją noszę to tak jak już pisałam, jak balsam, a nie szminkę. 
Jak z trwałością? No niestety słabo. Nie wchłania się w usta jak niektóre pomadki i przez to bardzo łatwo ją zetrzeć albo "zjeść". Wystarczy, że zjem coś albo się napiję i już muszę malować znowu. Mam dużo tańsze szminki, które dłużej się utrzymują. Mimo tej słabej trwałości jest fajna, bo nawilża usta,  ale zdecydowanie nie za taką cenę, nawet 24,99 zł w promocji to o wiele za dużo. 
Być może te ciemniejsze odcienie inaczej się sprawdzają, nie wiem. Gdyby były tańsze to chętnie bym przetestowała, a tak to raczej sobie odpuszczę ;)


Znacie tę pomadkę z Oriflame?
Jak się u Was sprawdziła? Dajcie proszę znać, bo nie mogłam znaleźć żadnej opinii na jej temat w int ;)

Pozdrawiam - Madzia :*

33 komentarze:

  1. miałam pomadkę z tej serii ale w starym opakowaniu, zużyłam ją w 100% nie pamiętam już nazwy mojego koloru

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej pomadki i jakoś nie przepadam za produktami z Oriflame :) szkoda, że tak słabo wypadła za taką cenę..

    OdpowiedzUsuń
  3. więc i ja sobie daruję;) po za tym mam sporo produktów do ust

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę przetestować tę pomadkę. Szkoda tylko ze mam aż tyle kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny kolor, idealny na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I love the post:)
    Have a nice day, dear!
    Dilek ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam jej i po tej recenzji nie zamierzam po nią sięgać ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że jest nietrwała, bo chętnie bym wybrała, ale inny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tej pomadki, ale faktycznie wygląda bardzo subtelnie i delikatnie. Trwałość, jak za taką cenę, też słaba, więc raczej się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam, raczej nie zamawiam nic z Oriflame. Ładny odcień wybrałaś, szkoda, że nie spełnia oczekiwań.

    OdpowiedzUsuń
  11. hmmm, nazwa peach, ale na zdjęciu bliżej do malinowego koloru :)
    Fajna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie powalił mnie ten kolor na kolana.

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda ze nietrwała, ale kolorek super do opalenizny będzie

    OdpowiedzUsuń
  14. Ogólnie mi taki kolor na ustach odpowiada, szkoda że nie jest trwała ale fajnie że nawilża usta.

    OdpowiedzUsuń
  15. no niestety w przypadku takich "katalogowych"" kosmetyków nie ma co oczekiwać super jakości :-/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja miałam balsam z tej serii i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mialam probki i nawet chcialam zamowic ten sam kolor co ty, ale one zostawiaja troche odbarwione usta po starciu a taki efekt typu 'tint' nie bardzo lubie. Kolor jednak sliczny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Generalnie to efekt ma się nijak do tego w katalogu....a może tylko mi się wydaje;) Z oriflame już dawno nic nie zamawiałam...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolorek nie mój, ale ładne opakowanie :) No i do intensywnych to on nie należy :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Całkiem ładny kolor, chociaż do mnie kompletnie nie pasowałby.

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, że jest tak nie trwała i szybko się ściera

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne opakowanie ma, myślałam jednak, że ma większą moc :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nie przepadam za tą marką.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo rzadko sięgam po ich produkty. Spodziewałam się że będzie bardziej trwała :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolor jest bardzo ładny, ale mi niestety nie pasuje :( Szminki tego typu już tak mają, że po jedzeniu trzeba je poprawiać ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ładny kolor, idealny na wiosnę

    OdpowiedzUsuń
  27. Dla mnie ciut za słaby odcień czerwieni.Ale kolor w sumie teraz na wiosnę by mi odpowiadał.

    OdpowiedzUsuń
  28. Niestety ta pigmentacja nie podoba mi się...

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie wybrałabym takiej szminki z katalogu. Zdjęcia sugerują, że kolor jest bardzo intensywny. Natomiast efekt na ustach jest faktycznie bardzo subtelny. :)

    OdpowiedzUsuń