piątek, 16 marca 2018

Krem do rąk Floral Embrace od Oriflame - moja opinia

401.

Witajcie :)


Krem do rąk to produkt, który musi być u mnie zawsze pod ręką. Być może przyzwyczaiłam do nich skórę, ale niestety w tej chwili nie mogę się bez niego obejść, dlatego co rusz testuję inne. Mam praktycznie w każdym miejscu w domu jakiś kremik, więc wypróbowanie nowego nie stanowi dla  mnie żadnego problemu :)
Dziś zapraszam na słów kilka o kremie, który jest w katalogu Oriflame od niedawna, ale swoim zapachem podbił moje serce, dlatego go zamówiłam.
Jak się sprawdza na co dzień o tym w dalszej części postu.



Kilka słów od producenta:

Świeży kwiatowy zapach,
Zmiękcza,
Nawilża

Co na opakowaniu:


Pojemność 75 ml
Cena regularna 16,90 zł, ale w promocji dostępny za 4,99 zł

Razem z żelem pod prysznic i mydełkiem w kamieniu tworzą fajny zestaw, który jest tylko w edycji limitowanej.


Kremik mieści się w standardowym opakowaniu typu tuba z nakrętką. Różowe kobiece opakowanie z kwiatami przyciąga wzrok. Bardzo szybko się wchłania, nie zostawia żadnej tłustej warstwy na skórze. Pachnie bardzo, ale to bardzo intensywnie i długo.  Zapach utrzymuje się do kolejnego mycia rąk, ale dla mnie to na plus, bo nie mogłabym z tym zapachem zrobić dzieciom kanapek.
Być może dla niektórych ten zapach będzie zbyt intensywny, ale ja go lubię. Trochę przypomina róże, ale nie takie typowe, a z dodatkiem innych kwiatów. W pierwszej chwili skojarzył mi się z papeteriami do pisania listów, które miałam w dzieciństwie, być może dlatego tak mnie zauroczył, bo wszystko co kojarzy mi się z dzieciństwem jest dla mnie miłe :)


Na ręku:


Cóż jeszcze mogłabym dodać? Oprócz intensywnego zapachu i szybkiej wchłanialności nie wyróżnia się niczym specjalnym. Jeśli macie bardzo potrzebujące, suche dłonie to jest on za słaby, ale do zwykłego stosowania na co dzień jest przyzwoity. Jeśli nie wymagacie zbyt wiele od kremu do rąk, a do tego lubicie jak ładnie i długo pachnie to spodoba Wam się ten bohater ;)
Ja go polubiłam i cieszę się, że kupiłam też żel pod prysznic i mydełko  :)

Znacie serię Floral Embrance?

Pozdrawiam - Madzia :* 


30 komentarzy:

  1. Kiedyś byłam konsultantką Oriflame, ale dawno nie zamawiałam nic od nich.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam ich produktów:) Seria prezentuje się ciekawie, śliczne opakowania:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tej serii ani nie miałam nigdy nic z Oriflame ale uwielbiam kremy do rak i mam je w domu wszedzie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nie używałam kosmetyków Oriflame. Ciekawi mnie jego zapach. Cena w promocji bardzo kusząca:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Akurat do rąk kosmetyków nie lubię - nie kupuję, bo nie mam systematyczności. Jednak wiąże się to z tym, że dłonie mam w kiepskim stanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastic post!
    Kisses ...
    Dilek .

    OdpowiedzUsuń
  7. Bez dobrego kremu do rąk nie ruszam się z domu! Fajny ten Twój:)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Latem bardziej by się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tej firmy, ale mają bardzo ładną szatę graficzną:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dawno już nie korzystałam z produktów Oriflame.

    OdpowiedzUsuń
  11. dla mnie byłby za słaby, szata graficzna przypomina mi kremy loccitane

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie krem do rąk to krem do rąk :D Nie mam jakiś super wymagań

    OdpowiedzUsuń
  13. Dawno nie miałam aż tak długo pachnącego kremu do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Intensywny zapach już jest dla mnie minusem :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja lubię raczej łagodne zapachy, jeśli chodzi o kremy.

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie też krem do rąk jest obowiązkowy. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja bym była bardziej ciekawa jak on pachnie na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Potrzebuje bardziej bogatego kremu, ale zapch papeterii mocno mnie kusi😉

    OdpowiedzUsuń
  19. Dawno nie zamawiałam nic z tej firmy, a krem ma bardzo ładne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Opakowania tej serii sa ładne ale zapach nie mój.

    OdpowiedzUsuń
  21. Prezentuje się ciekawie ale ten skład... już nie dla mnie 😐

    OdpowiedzUsuń
  22. Ładne opakowanie, ale nie skusiłabym się na zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O kremie do rąk często zapominam :) Dawno nie miałam nic tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam sporo kremów tej marki i tylko dwa dobrze nawilżają.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zaciekawiłaś mnie zapachem tego kremu, ale jeśli dla suchych dłoni jest mało odpowiedni to nie jest dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam tej serii, ale lubię ładnie pachnące kremy do rąk ;) Choć ten może być dla mnie troszkę za słaby w działaniu, bo ostatnio mam strasznie suchą skórę dłoni :/

    OdpowiedzUsuń
  27. ja ostatnio mam tak spierzchnięte dłonie że ratują mnie jedynie masła do ciała

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie kremów do rąk pod dostatkiem, ale czuję, że i na ten znajdzie się miejsce :) Miły post, kiss!

    OdpowiedzUsuń
  29. Swojego czasu bardzo dużo zamawiałam z Oriflame:) Bardzo lubię ich produkty

    OdpowiedzUsuń