sobota, 22 września 2018

Olej kokosowy w żelu od Gorvita - jeden produkt do całego ciała

481.

Witajcie :)

Produkt, o którym dzisiaj chciałabym napisać dostałam jakiś czas temu od Hani z bloga cosmeticsreviews
Kiedyś miałam taki czas, że oleju kokosowego używałam niemal do wszystkiego, ale później zauważyłam, że mi szkodzi. Skóra przestała go tolerować i zapychała się, zarówno na głowie jak i twarzy oraz ciele. 
Byłam ciekawa czy od tamtej pory kiedy odstawiłam wszystko kokosowe coś się zmieniło w kondycji mojej skóry i czym prędzej chciałam zużyć mój balsam by wypróbować żel od Hani :)
Jak się spisał o tym w dalszej części postu :)





Olej kokosowy w żelu mieści się w opakowaniu typu tuba z zamykaniem na klik.

Konsystencja nie jest taka jakby nazwa wskazywała ;) Myślałam, że będzie to bezbarwny żel, a wygląda jak balsam. Nie jest rzadki, ale lekko się rozsmarowuje.


Otworek i zamknięcie:



Co na opakowaniu:



Składniki / Ingredients ( INCI ) Aqua, Propylene Glycol, , Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Glycerin, Carbomer, Triethanolamine,Paraffinum Liquidum, Ethylhexyl Stearate, Polyglyceryl-3- Methylglucose Distearate,Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Allantoin, Panthenol, DMDM Hydantoin.

Sposób użycia: Kilka razy dziennie lub w zależności od potrzeb delikatnie wmasowując żel w skórę i pozostawić do wchłonięcia. W przypadku stosowania na włosy i skórę głowy po aplikacji odczekać min. 15 minut i spłukać  wodą.

Pachnie kokosem, ale z dodatkiem czegoś, więc ten kokos nie jest taki przytłaczający.  Myślę, że jest bardzo przyjemny.
Jak pisałam wyżej lekko się rozsmarowuje.
Wchłania się dość szybko, ale zostawia po sobie taki delikatny film, który jest wyczuwalny choć nie jest on tłusty, więc zupełnie mi nie przeszkadza.
Z moimi przygodami trądzikowymi  nie odważyłam się wypróbować go do twarzy, używałam tylko do ciała. Za to moja teściowa, która była u mnie ostatnio używała go do twarzy i była bardzo zadowolona :)
Ja stosuję go do całego ciała, głównie do rąk i nóg i uważam, że jest świetny. Wieczorem po kąpieli smarowałam się nim, a później do łóżka. Skóra po nim ładnie pachnie, ale rano już tak bardzo nie czułam tego zapachu. Być może się przyzwyczaiłam.
Skóra jest po nim fajnie nawilżona i taka wygładzona. Stosowałam również po goleniu nóg, łagodził podrażnienia. Nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych. Nie było zapychania, którego się spodziewałam.

Na włosach nie używałam, ale podobno też daje fajne rezultaty :)

Myślę, że jest wart wypróbowania :)
Za możliwość poznania oleju kokosowego w żelu dziękuję Hani :*




14 komentarzy:

  1. Ze względu na skład produkt odpada w moim przypadku :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam juz o nim, ale nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy produkt, ale wolę swój zwykły, poczciwy olej kokosowy bez dodatków, choć czasem sama coś sobie do niego w domu dodam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja stosowałabym ten kosmetyk jako balsam na przesuszone miejsca, łokcie kolana itp. jeszcze nie miałam oleju kokosowego w formie żelu w tubce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna forma ;) oleju z kokosa do pielęgnacji nie próbowałam mówiąc szczerze:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem bardzo ciekawa tego żelu :D Uwielbiam zapach kokosa :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo fajny kosmetyk, ja bym od razu wypróbowała na włosach:D

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie ogólnie olej kokosowy się nie sprawdza, więc mnie nie korci :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę i bardzo dziękuję za prezent ;*

      Usuń
  10. Nie znam produktu.
    Wygląda kusząco,
    lecz też myślałam,
    że będzie bezbarwny.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię olej kokosowy :) ciekawa jestem jakby się ten żel sprawdził u mnie :)

    OdpowiedzUsuń