piątek, 27 lipca 2018

Matowe hypoalergiczne szminki Bell Hypoallergenic - sześć odcieni - przegląd kolorów i moja opinia


457.


Witajcie :)


Za ten post zabierałam się od bardzo dawna. Szminki używałam, ale nigdy nie było dość czasu by zrobić wszystkim zdjęcia w jednakowej scenerii ;) A do tego same wiecie ile potrzeba czasu na obróbkę zdjęć.
W końcu jednak mi się udało :)

Produkty serii Bell Hypoallergenic pojawiały się u mnie na blogu już kilka razy i zawsze byłam zadowolona, tym razem nie mogło być inaczej. 
Dzisiaj zapraszam na kilka ujęć z kolorami i recenzję na temat tego jak się trzymają w ciągu dnia.



Wszystkie szminki są w takich samych opakowaniach, widać jaki kolor bierzemy do ręki przez bezbarwne opakowanie, a do tego na nakrętce jest jej nr.


Wszystkie mają ten sam miękki aplikator w postaci małej gąbeczki, którym bardzo dobrze nakłada się kolor.
Można nim bez problemu operować na ustach.


Do wyboru mamy 6 odcieni, od jasnoróżowego, przez brąz do ciemnej czerwieni.



Odcień 01 to ciepły brąz, który ślicznie prezentuje się na ustach. Jest delikatny i można go nosić na co dzień. 
Czułam się w nim bardzo dobrze.


 Na pierwszym  zdjęciu jeszcze delikatnie wilgotna szminka, a na drugim po wyschnięciu matowa.
Wszystkie są takie same, czyli po kilku minutach robią się całkowicie matowe. 



 Odcień 02 to mój ulubiony i noszony najczęściej spośród tych wszystkich sześciu.
Dokładnie taki kolor lubię. Pasuje i na co dzień i na wyjście wieczorem. Trochę jakby róż zmieszany ze śliwką? :)





 Odcień 03 najjaśniejszy z tych przedstawionych tutaj. Taki delikatny cukierkowy róż, pasuje każdego dnia bez względu na humor ;)



 Odcień 04 - tutaj już robi się bardziej intensywnie. 
Zdecydowanie dla odważnych kobiet. Mocny róż, który delikatnie przeplata się z czerwienią.
Ja nosiłam wieczorem kiedy gdzieś wychodziłam, ale do miasta na zakupy także się nadaje. Uważam, że jest śliczny. 






Odcień 05 to mocna intensywna czerwień






 Przepraszam, ale nie mogłam znaleźć zdjęcia, na którym jest matowa.

 Odcień 06 najbardziej chyba widoczny i rzucający się w oczy odcień ;) 
Kiedy miałam go na sobie ludzie patrzeli na mnie dziwnym wzrokiem, czyżby mi taki kolor nie pasował ;)  
Akurat w przypadku tej wypróbowałam konkutrówkę, widać ją na zdjęciu. 





Wszystkie szminki bez jedzenia i picia utrzymują się bardzo długo, nie sprawdzałam z zegarkiem, ale było to około 3-4 godzin. Kiedy wyschną wtapiają się ładnie w usta i wcale ich nie czuć.
 Nie zostawiają na szklance odbicia. Podczas jedzenia szybciej się ścierają, ale za to bardzo równo od wewnętrznej strony w kierunku zewnętrznej. 
Przed wyjściem np. na zakupy malowałam usta i nie robiłam poprawek przez cały ten czas aż do powrotu do domu.



W ostatnim czasie są to moje ulubione szminki, których używam najczęściej. Bardzo je polubiłam i już nie wyobrażam sobie bez nich życia :)  
W rzeczywistości prezentują się dużo ładniej i bardziej intensywnie niż na zdjęciach.  

Ich dostępność? Np. w Rossmannie
Cena to około 19-20 zł



Na koniec takie małe zestawienie wszystkich kolorów po kolei:






Który odcień najbardziej Wam się podoba? 
Znacie te matowe szminki od Bell Hypoallergenic?

Pozdrawiam - Madzia :*


 

26 komentarzy:

  1. 03 najbardziej mi się podoba. Lubię taki odcień różu. <3

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne, najbardziej podobają mi się kolory 4 i 5. na tą matową warstwę dałabym odrobinę błyszczyka, potraktowała jak bazę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie najbardziej w moje klimaty wpisuje się 2 :P

    OdpowiedzUsuń
  4. mam jedną pomadkę Bel ale błyszcząca

    OdpowiedzUsuń
  5. mam 03 i 05 bardzo je lubię, ale widzę że 02 też jest ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. 01 miałam i uwielbiałam ją do samego końca. Wyrzuciłam ją z bólem serca :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie chyba 3 i 4 najładniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 4 i 5 przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najjaśniejszy róż by mi odpowiadał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne kolorki :) Od jakiegoś czasu kusi mnie czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  11. 1 i 2 to zdecydowanie moje kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam jedną z tych pomadek, ale jakoś nie podbija mojego serca

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam dwójkę i fajnie się trzyma - reszta kolorów jak dla mnie średnia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem zauroczona odcieniem 02 i nie dziwię się, że to jego wybierasz najczęściej, bo jest piękny *.*

    OdpowiedzUsuń
  15. Od kad pamietam jeszcze z dziecinstwa Bell byla znana ze swoich swietnych pomadek, te kolorki sa bardzo na czasie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Szminka z nr 2 najbardziej mi się podoba, lubię takie odcienie i dobrze się w nich czuję

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię matowe pomadki i często po nie sięgam, ale tej serii jeszcze nie znam. Najbardziej podoba mi się kolorek 02 i myślę, że mogłabym się na niego skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oczywiście pierwsze 3 są stworzone dla nie jako że jestem wierna nudziakom ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Odcień 02 to mój zdecydowany faworyt. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ostatnio bardzo polubiłam się z matowymi pomadkami, wszystkie odcienie mi się podobają i będę je miała na uwadze

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze nie miałam okazji wypróbowania tej marki. Ładne kolorki

    OdpowiedzUsuń
  22. Maty teraz w modzie, z Bell jeszcze nie miałam okazji używać.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mi najbardziej podoba się kolorek w odcieniu o numerze 02.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mi też bardzo się podobają kolory tych wszystkich pomadek.

    OdpowiedzUsuń