poniedziałek, 12 marca 2018

Line Stylist EYELINER od Revers Cosmetics - recenzja

397.

Witajcie ponownie ;)

Jak wspominałam w poprzednim poście weekend minął mi bez komputera, więc dziś żeby nadrobić ten czas przychodzę z drugim wpisem, w którym przedstawię również kosmetyk od Revers Cosmetics,  jest to już ostatni produkt jaki mam okazję testować z tej firmy.
Jak się u mnie sprawdza o tym w dalszej części postu :)



Od producenta:

Długotrwały, precyzyjny eyeliner w płynie, pozwala  stworzyć idealny makijaż na dzień i wieczór. Wysoko napigmentowana, intensywna czerń zapewnia doskonałe krycie już przy pierwszej aplikacji. Niezwykle cienkie zakończenie aplikatora umożliwia stworzenie idealnej kreski, bez konieczności poprawek.
Podkreśl  Swoje uwodzicielskie spojrzenie. (źródło klik)


Co na opakowaniu:


Opakowanie czarne ze srebrnymi napisami. Nie jest to typowe opakowanie dla eyelinera, jest takie jakby spłaszczone, grubsze, ale spód na tyle szeroki, że można sobie "buteleczkę" postawić blisko lustra. Choć i tak zawsze trzeba przytrzymać by się nie przewróciło kiedy maczamy pędzelek. Zakręca się bardzo dobrze, ciasno, nie ma mowy o tym by sam się otworzył.

Jego pojemność to 7 ml
Data ważności swoja: tu 2020r


Pędzelek - z nim miałam mały problem. Nie wiem czemu, być może akurat taki mi się trafił. Przy pierwszym maźnięciu było ok, ładnie precyzyjnie zrobił kreskę, ale kiedy chciałam coś poprawić i tuszu było na pędzelku mniej to on się rozwarstwiał, a przy tym zawsze maznął mi powiekę tam gdzie nie chciałam. 
Pędzelek jest dosyć twardy, ale na tyle miękki, że nie robi krzywdy i fajnie maluje, z tym jednym mankamentem. 
Samo opakowanie nie jest zbyt poręczne, wolę takie "cienkie". Mimo to po pewnym czasie nauczyłam się nim operować i robiłam w miarę ładną kreską, która wytrzymywała kilka godzin. Niestety nie cały dzień. Czasami jak wychodzę na dwór to oczy mi łzawią od wiatru, tutaj gdy tylko lekko dotknęłam oko, eyeliner kruszył się. Nie rozmazywał, ale zostawiał takie niefajne drobinki. Nie ma tego efektu gdy nie ruszamy makijażu, ale i tak wydaje mi się, że średnio się trzyma. Nakładany zawsze na bazę i cienie.




Kolor ma bardzo intensywny. Czerń jest mocna i głęboka. Tuszu nabiera się dość dużo, ale łatwo można sobie z tym poradzić, zostawiając nadmierną ilość na ściankach przy otworku do zakręcania.


Na oku:



 Podsumowując:

Jest to produkt Revers Cosmetics z którym najmniej się polubiłam. Nie zrobił na mnie dużego wrażenia od samego początku, musiałam go polubić. Nauczyłam się go używać, ale jeśli miałam pod ręką inny produkt, który bardziej lubię to wybierałam tamten, a chyba nie tego się oczekuje przy robieniu makijażu. Sami oceńcie czy warto wypróbować. Co do tego pędzelka to może akurat ja na taki trafiłam, nie wiem. Jeśli mieliście ten eyeliner to dajcie proszę znać jak się u Was sprawdził?

Za możliwość poznania dziękuję:




Poprzednie wpisy z produktami Revers Cosmetics:



Pozdrawiam - Madzia :*

29 komentarzy:

  1. Nie miałam okazji go jeszcze wypróbować, fakt że czasem dobrze dać kosmetykowi drugą szanse i kolejną szansę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś ich eyeliner, niestety bardzo się kruszył:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego produktu, mam teraz eyliner od dr Irena Eris i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam go, ale lubię takie pędzelki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzadko używam eyelinerów po prostu kreska mi jednym słowem nie wychodzi:(

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam nic z tej marki. Lubię eye linery w tuszu :D najlepiej mi się je rozprowadzana oku. Szkoda jednak, że u Ciebie się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj kiepsko wypadł na tle innych produktów

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam, ale też nie używam linerów.. podoba mi się, że robi tak cienką i precyzyjną linię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie stosuję raczej eyelinerów, zdecydowanie wolę czarne kredki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używam eyelinerów, więc nie muszę się nim przejmować :P

    OdpowiedzUsuń
  11. kiedyś miałam kilka ich kosmetyków i byłam bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja niestety nie umiem zrobić ładnej kreski na oku.

    OdpowiedzUsuń
  13. ewidentnie Twoje oczy nie polubiły się z tym eyelinerem :-/

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam kreski na oczach i eyeliner to mój podstawowy kosmetyk;) nie znam tej firmy, ale bardzo polecam eyelinery Eveline- są tanie i bardzo precyzyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Opakowanie rzeczywiście wydaje się być nieporęczne :( Sama używam eyelinerów codziennie

    OdpowiedzUsuń
  16. Na co dzień nie uzywam eyelinera. Tego jeszcze nie miałam i raczej na niego się nie skuszę .

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używam eyelinera ponieważ nie umię malować nim prostej kreski :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Co do eyelinerów jestem bardzo wybredna, więc używam dwóch i ich się trzymam :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam ale pędzelek mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  20. Rzadko używam eyelinerów, po ten z pewnością bym nie sięgnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam takiego,ale wolę w mazaku.

    OdpowiedzUsuń
  22. Kreski nie potrafię jeszcze robić, więc raczej nie używam tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo lubię linery z miękkimi pędzelkami.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie powiem fajnie wygląda na oku, ale aplikator nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Rzadko używam eyelinera i zawsze długo mi schodzi namalowanie idealnej kreski ;) Szkoda, że ten liner się u Ciebie nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jaką ładna kreskę da się nim uzyskać.

    OdpowiedzUsuń
  27. Niestety nie dla mnie produkt, wole stanowczo kredki do oczu.

    OdpowiedzUsuń