poniedziałek, 25 września 2017

Konturówka zapobiegająca rozmazywaniu się błyszczyka - Secretale Contour Control Lip Liner od Bell

353.


Cześć,

ostatnio na blogu przeplatają się posty dotyczące pielęgnacji, ale też było trochę kolorówki ;) Dzisiaj właśnie chciałabym Was zaprosić na recenzję produktu do makijażu,  który ma ułatwić nam noszenie błyszczyka, a dokładniej chodzi o konturówkę zapobiegającą rozmazywaniu się błyszczyka od Bell z serii Secretale.  Jak się spisała o tym przeczytacie poniżej :)




Co znalazłam na jej temat w internecie:

Secretale Contour Control Lip Liner – konturówka zapobiegająca rozmazywaniu się błyszczyk.

Konturówka do ust Secratale Contour Control Lip Liner to prawdziwa rewolucja w dziedzinie perfekcyjnego makijażu. Jej cielisty kolor efektownie podkreśli kształt każdych ust a neutralna barwa idealnie komponuje się ze wszystkimi odcieniami szminek i błyszczyków, dodatkowo przedłużając ich trwałość. Konturówka pozwala na precyzyjne obrysowanie konturu ust, wydobywając ich naturalne piękno. Dzięki niej pomadka lub błyszczyk utrzymają się na ustach przez wiele godzin, bez spływania i rozmazywania. Chcesz podkreślić miękkość i zmysłowe wygładzenie ust? Nałóż konturówkę na całą ich powierzchnię, jako bazę pod pomadkę lub błyszczyk, i przyciągaj spojrzenia! źródło klik

Cena około 9,99 zł 



Ta mała kredka, tak ją nazwijmy, mieści się w przepięknym złotym opakowaniu, które jest niesłychanie ekskluzywne. Cała zresztą seria dla mnie jest elegancka i bardzo przyciągająca wzrok.
Zamykanie to nakładka jak  np. u długopisów albo kredek do oczu. Opakowanie kwadratowe, przez co konturówkę dobrze trzyma się w dłoni. Wykręcana forma sprawdza się idealnie, ponieważ nie musimy kredki ostrzyć, a jedynie przekręcić i wysunąć kolejną część.

Na opakowaniu znajdziemy nazwę oraz numer odcienia, w tym przypadku jest to odcień 01, taki neutralny, jasny kolor, którego po nałożeniu błyszczyka (lub szminki) zupełnie nie widać.




Ważność to 12 M od otwarcia.

Kolor na dłoni:



Kilka słów ode mnie:

Na samym początku kiedy zobaczyłam konturówkę myślałam, że to korektor ;) ale od czego ma się internet ;) Poczytałam i stwierdziłam, że taki produkt chyba może mi się przydać, ponieważ nie jestem najlepsza w precyzyjnym malowaniu ust. 
Przeznaczenie konturówki jest do tego, aby błyszczyk nam się nie rozmazywał, ale ja próbowałam jej również razem z pomadkami i muszę przyznać, że sprawdza się idealnie. Wystarczy obrysować linię wokół ust, a malowanie staje się od razu dużo łatwiejsze i nie trzeba się już tak bardzo starać. 
Trwałość tego produktu jest średnia, ściera się razem z błyszczykiem i szminkami, więc to zależy bardziej od tego jaką szminkę użyjecie. Błyszczyk faktycznie nie rozmazuje się, trzyma się swojego miejsca tak jak powinien ;)
Podsumowując uważam, że konturówka spełnia swoje zadanie, za co bardzo ją polubiłam. 
Polecam serdecznie i zachęcam do wypróbowania :)

Za możliwość testowania i poznania konturówki dziękuję


http://bell.com.pl/
Używacie podobnych produktów?
Znacie tę konturówkę ?
Pozdrawiam - Madzia :*

14 komentarzy:

  1. Nie miałam tej konturówki, ale chętnie bym ją wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o takim produkcie, chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam kredkę z GR która działa chyba na podobnej zasadzie. Tej nawet nie widziałam nigdzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Używam konturówki, ale tej nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Konturówka wydaje się być fajna. Bell ma super kosmetyki. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam i nie używałam, ale faktycznie ma fajny designe:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze, z tym opakowaniem to tak luksusowo pojechali :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Konturówki nie znam. Fajnie, że sprawdziła się u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja błyszczyki jedynie w pielęgnacji nocnej używam do nawilżenia ust a do szminek nie używam takich, chyba że jest identycznego koloru co pomadka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. dobra konturówka potrafi fajnie powiększyć usta :-) podoba mi się "jakby" luksusowe opakowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie widziałam jej jeszcze, ale już ją chcę, muszę sprawdzić na sobie :P

    OdpowiedzUsuń