piątek, 22 marca 2019

Początek wiosny i nowa ja, czyli zabiegi upiększające, trener personalny i kredyt?

Witajcie


Razem z początkiem roku niektórzy, w tym ja, zawsze sobie stawiają jakieś wymagania, czyli postanowienia noworoczne. 
Plan, który chcieliby zrealizować i polepszyć sobie tym samym status życia. 
Chcę schudnąć...
Chcę rzucić palenie...

Chcę biegać...
Nie będę jadła słodyczy...
itp. itd.



Plany są duże i wymagające, więc nim się obrócimy kilka razy wokół własnej osi już mamy 3 miesiące z głowy, a przecież dopiero był początek roku.
Zawsze zrzucam wszystko na brak słońca, to przez to, że zimą jest go mało nie chce mi się robić tego wszystkiego co sobie zaplanowałam.
Dlatego teraz kiedy zaczyna się robić już trochę cieplej i słoneczko za oknem widać dużo częściej, postanowiłam, że biorę się w garść i zmieniam coś w moim życiu.


Ćwiczenia to coś co wiem, że przynosi efekty, ale strasznie nie lubię ich robić. Nie potrafię sama się zmusić by zacząć ćwiczyć czy biegać. Nie mam wystarczającej motywacji. Pomyślałam sobie, że może gdybym wynajęła trenera personalnego to on zmusiłby mnie do pracy?
Taki trener wie kiedy i co powiedzieć aby zachęcić do działania, a przy tym jest skuteczny. Kiedy widzimy efekty to chęci same przychodzą. https://dobry-trener.com.pl/ to ktoś kto zna się na swoim fachu, kto wie kiedy możemy więcej, a kiedy potrzebujemy odpocząć.
Myślę, że kiedyś zdecyduję się na pomoc fachowca, który zmotywuje mnie do działania.



Oprócz np. chudnięcia, wiem też, że ćwiczenia mają dobry wpływ na cerę. Już wiele razy wspominałam Wam, że borykam się z trądzikiem. Stosowałam wiele różnych preparatów, które pomagały mi w czasie gdy je stosowałam, jednak mój trądzik ma podłoże raczej hormonalne i gdy myślę, że już sobie z nim poradziłam to zawsze coś mnie zaskoczy.
Przez to, że mam dużo przebarwień ciągle zastanawiam się jak się ich pozbyć. Nigdy nie przypuszczałabym, że będę się z nim borykać w dorosłości. Przecież jeśli nie miałam, gdy byłam młoda i dojrzewałam to dlaczego teraz mam? Na te pytania chyba nie dostanę odpowiedzi.
Po wypróbowaniu najróżniejszych kremów, serum, maści i innych cudeniek postanowiłam, że tutaj w tym przypadku też chyba oddam się w ręce specjalistów i postanowiłam poszukać kogoś kto mi pomoże. Znalazłam Healthybeauty. Profesjonalny salon, który specjalizuje się w tego typu problemach skórnych. Na stronie https://www.healthybeauty.pl/leczenie-tradziku-warszawa dowiemy się wszystkiego co niezbędne, ale jeśli to nam nie wystarczy to możemy się wybrać na darmową konsultację z kosmetologiem. Jak sami o sobie piszą są skuteczni i wcale nie boją się o tym mówić. 
Zdjęcia, które zobaczyłam na stronie salonu przekonały mnie w 100 %
Teraz tylko wystarczy namówić mojego męża na wycieczkę i do dzieła.

Nasuwa mi się tylko jeszcze jedno pytanie, które oczywiście już pewnie u Was w głowie też kilka razy przemknęło ;) Skąd brać na to wszystko pieniążki? 
No właśnie, i tutaj również znalazłam rozwiązanie :) Wiem, że w ostatnim czasie niełatwo jest spełniać swoje zachcianki tylko z jednej wypłaty, więc pomoc można znaleźć w kredycie. Dobrze dobrany nie powinien nam ciążyć, nawet się nie spostrzeżemy, a będziemy mieli go z głowy. 
https://www.podlaskiefinanse.pl/ to strona gdzie znajdziemy pomoc i odpowiedź na wiele naszych pytań.



Podsumowując:
Ja już wiem jak będzie wyglądała moja wiosna w tym roku, a Wy wiecie już co chcielibyście zmienić?

Pozdrawiam
Madzia ;* 

25 komentarzy:

  1. na trądzik polecam axotret i wizytę u dobrego dermatologa

    OdpowiedzUsuń
  2. Kredyt by pozwolić sobie na zachcianki? Dziwne podejście, którego chyba nigdy nie zrozumiem. Siłownia i dbanie o siebie jak najbardziej, myśle ze da się ogarnac temat tak by było również przyjaźnie dla portfela :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak duże zachcianki to i duży kredyt trzeba wziąć ;)

      Usuń
  3. Ja na moje potrzeby to faktycznie musiałabym brać kredyt. Ale wiem jedno, potem trzeba oddawać, więc lepiej jest po prostu ograniczyć potrzeby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ale czasami trzeba, ale nie na zachcianki, a na inne potrzeby :)

      Usuń
  4. Takiego trenera personalnego chętnie bym chciała bo nie potrafię się zmusić do ćwiczeń, a poza tym nie wiem co jest dla mnie dobre, a co nie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie jem slodyczy juz ponad rok ale mam postanowienia znow wrocic do biegania, tesknie za tym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rok bez słodyczy ??? Dzielna jesteś, ja nie wytrzymałabym :)

      Usuń
  6. Ja nigdy nie wzięłabym kredytu na zachcianki, naprawdę... Ale różni ludzie, różne potrzeby 😉

    OdpowiedzUsuń
  7. Przytyć jest łatwo gorzej z chudnięciem

    OdpowiedzUsuń
  8. Trener personalny to fajna sprawa szczególnie dla osób takich jak ja, czyli nie potrafiących samodzielnie zmusić się do ćwiczeń.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojj ja mam bardzo słabą wolę jeśli chodzi o ćwiczenia, przydałby mi się trener :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja sobie od początku roku postanawiam ćwiczyć i na palcach jednej ręki mogę policzyć ile razy się wzięłam za siebie. Może teraz się uda? ;)

    Pozdrawiam i życzę powodzenia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja się boję kredytu więc chyba bym się nie zdawała. No chyba, że w sytuacji, kiedy byłoby to, naprawdę niezbędne. 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. oj za kredyt to ja podziękuję, ale chce zacząć ćwiczyć wiosną :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow jestem pod wrażeniem ilości postanowień wiosennych !

    OdpowiedzUsuń
  14. CO do kredytów, to ja jestem raczej ich przeciwniczką.

    OdpowiedzUsuń
  15. :) myślę że każdy sobie układa jak chce. Mnie wiosna również napędza do sportowego działania:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przydałby mi się taki ktoś, kto podpowie jak ćwiczyć, by kręgosłup nie nękał i jak jeść, by jeść dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja się nie mogę zmotywować do ćwiczeń, może faktycznie taki trener personalny to nie głupi pomysł

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze? Nie wyobrażam sobie brania kredytu, który tak czy siak wiąże się z jakimś ryzykiem, 'tylko' dlatego, że nie byłabym w stanie sama zmotywować się do ćwiczeń. Jak komuś bardzo zależy to da radę. A do trenera można iść choćby raz, żeby pokazał prawidłową technikę :)

    OdpowiedzUsuń