wtorek, 27 lutego 2018

Korektor do twarzy CAMOUFLAGE liquid corrector 101 Beige od Revers Cosmetics - moja opinia

390.


Witajcie Kochani :)

Jeśli mnie odwiedzacie od jakiegoś czasu to wiecie, że ciągle borykam się z niedoskonałościami. Czasem są mniejsze, a czasem większe, ale nie opuszczają mnie ani na chwile - niestety....
Produkty takie jak podkład i korektor to u mnie codzienność, dlatego jeśli mam okazję wypróbować, któryś z tych kosmetyków to nie waham się ani sekundy.

Dziś chciałabym przedstawić korektor marki REVERS COSMETICS, który testuję od kilku dni. Moja wymagająca i problematyczna cera bardzo szybko daje znać, że produkt jej nie służy, więc nawet po kilku dniach wiem czy kosmetyk będzie ze mną dłużej czy podam go dalej.
Jak się u mnie sprawdził korektor od REVERS? Zapraszam do czytania dalszej części postu :)



 Zacznę najpierw od tego co nam obiecuje producent:
(opis ze strony- KLIK)  

CAMOUFLAGE Liquid Corrector.
Wielozadaniowy korektor w płynie, optymalnie i bez efektu obciążenia koryguje  wszelkie niedoskonałości cery oraz cienie pod oczami. Sprawia że spojrzenie jest świeże i wypoczęte. Dzięki kremowej konsystencji i wysokiemu poziomowi krycia doskonale wyrównuje koloryt cery. Korektor tuszuje drobne zmarszczki, redukuje także widoczność zaczerwienień, nie rozmazuje się i nie przesuwa.  Produkt można używać pod podkład lub samodzielnie. Praktyczny aplikator z aksamitną końcówką pozwala na precyzyjną aplikację.
 Ultra naturalny i długotrwały rezultat. Gwarancja jednolitej nieskazitelnej cery.


Pojemność 10 ml
Data ważności swoja, tu 2020 r


Korektor znajduje się w plastikowym opakowaniu z nakrętką przy której jest aplikator/ gąbeczka. Pojemnik jest przeźroczysty, widać ile zostało mazidła w środku. Dobrze wykonany daje pewność, że nic nam się nie rozleje w kosmetyczce podczas np. podróży.
Do wyboru są 3 odcienie, ja posiadam kolor 101 BEIGE, czyli oczywiście najjaśniejszy. 

Bardzo dobrze nakłada mi się tym aplikatorem, gąbeczka jest przyjemnie miękka, a sam korektor delikatny i jakby aksamitny. Jak zawsze rozsmarowuje czy też wklepuje delikatnie palcem nałożoną ilość. Nie nabiera się go za dużo, tylko tak optymalnie, a jak zabraknie to można dołożyć. Dla mnie to lepsza opcja, niż jak wyciśnie się za dużo i po tym trzeba wycierać w papier ;)



Bardzo ładnie wtapia się w skórę, idealnie dobrany kolor do mojej jasnej cery. Nie ciemnieje za bardzo na twarzy, nie widać różnicy między nim a podkładem.
Kiedy dotykam twarzy to ścieram go w ciągu dnia, ale pod oczami trzyma się pięknie cały dzień do zmycia makijażu.
Co najważniejsze przykrywa drobne niedoskonałości i cienie pod oczami. Pachnie delikatnie i bardzo przyjemnie. 

Przed:
Po nałożeniu korektora:
Bardzo dużych cieni pod oczami nie mam, ale i tak uważam, że ładnie rozjaśnia cerę i nadaje jej delikatny jasny odcień, a co ma, tuszuje. 

Na ręku:

Nie zrobił mi niczego złego, a jedynie poprawił jakość mojego makijażu. Nie robi się ciężki w ciągu dnia, nie waży się, a do tego łatwo się zmywa. 
Jestem z niego bardzo zadowolona dlatego polecam wypróbować :)

Zarówno ten korektor jak i wiele innych ciekawych produktów znajdziecie na reverscosmetics.pl

Serdecznie dziękuję za możliwość testowania i poznania korektora:

http://reverscosmetics.pl/pl/


Znacie tę markę i jej produkty?
Lubicie takie korektory?


30 komentarzy:

  1. Nie miałam go, ciekawe, czy poradziłby sobie z moimi cieniami pod oczami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam i lubie, ale jeszcze lepszy w podobnej cenie jest makeup recolution!

    OdpowiedzUsuń
  3. Korektor fajnie rozjaśnił, ale ja jakoś nie mam przekonania do tej marki :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie miałam korektor tej marki,ale chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam wersję od Revers, ale akurat korektory to takie produkty, po które sięgam bardzo rzadko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Może kiedyś się na niego pokuszę póki co Mam zapas kolorówki i nie kupuje nic.

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Być może tak na zdjęciu wyszło, ale moje niedoskonałości przykrywa, a jest co przykryć ;)

      Usuń
  8. Oj chciałabym mieć tak małe sińce pod oczami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze okazji do wypróbowania tego kosmetyku 😉

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w sumie rzadko sięgam po korektory :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy, choć nie widziałam go wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam o tym produkcie ale nie miałam okazji go używać

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam wieczne cienie pod oczami, które ciężko zakryć :-/ miałam ten kamuflaż w stałej formie, chyba wypróbuję w płynnej, lżejszej formie

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam go i też byłam z niego zadowolona. Fajny produkt za niską cenę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapowiada się obiecująco :) Ciekawa jestem, czy u mnie by się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja stosuję korektory tylko na nos, bo mi naczynko pękło.
    Nie umiem pod oczy, bo mam wrażenie, że wtedy zmarszczki bardziej widać.
    Tej marki nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Oczywiście dla mnie hit, idealny pod łuk brwiowy nawet :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie najgorzej jest ze skórą pod oczami , także dobry korektor by mi się przydał.

    OdpowiedzUsuń
  19. Na początku pomyślałam, że to Catrice, bo takie identyczne opakowanie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak ja Ci zazdroszczę, że praktycznie nie masz co zakrywać :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie, że jesteś z niego zadowolona :D Sama nigdy go nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też przygotowuję się do recenzji tego korektora :) Widzę, że bardzo fajnie sie sprawdza!
    Miłego popołudnia!

    OdpowiedzUsuń