poniedziałek, 5 lutego 2018

Denko nr 13 Co Domowy Klimacik zużył ostatnio?

379.

Witajcie :)

Kiedy zaczęłam zbierać puste opakowania, nie wiedziałam, że to będzie taka frajda. Każde następne puste pudełko w moim małym koszyku to znać, że niedługo będzie można kupić coś nowego :) A zakupy to jest to co dziewczyny lubią najbardziej ;)

Tym razem udało mi się szybciej sfotografować moje zużycia, dlatego już dzisiaj z początkiem lutego, zapraszam na kolejne denko.





:)



BIODERMA PŁYN MICELARNY I BIODERMA ŻEL - już wiele razy pisałam o tym, że są to moi ulubieńcy. Nic w tym temacie się nie zmieniło. Te opakowania starczają mi na bardzo długo, dlatego mimo, że nie kosztują mało to warto w nie zainwestować, bo ich wydajność nam to rekompensuje.
Ostatnio skusiłam się na różowy płyn micelarny i chyba dołączy do nich niebawem trzeci ulubieniec z BIODERMY.

Dla przypomnienia wpisy z ich udziałem:

Recenzja żelu
Recenzja płynu
Denko


Żele dla dzieci z Avon - kupujemy często, ale ostatnio myję chłopców moimi żelami, więc jakoś nie goszczą już u nas regularnie.

Żel  Avon Care, kokosowy - fajny mleczny żel pod prysznic. Ładnie pachnie, na początku bardzo mi się podobał, ale zauważyłam, że kiedy stosuję go regularnie zapycha mi dekolt. Myślę, że to przez kokos, bo ostatnio on tak właśnie na mnie działa. Mimo, że lubię produkty  z kokosem będę musiała ich unikać właśnie ze względu na zapychanie skóry.  
Nie wiem czy ten żel kupię ponownie.


 NIVEA antyperspirant - kupuję jak jest w promocji. Lubię jego zapach i dużą pojemność. Nie chroni jakoś bardzo mocno, jak na moje potrzeby jest raczej słaby, ale i tak go lubię. Kupuję od czasu do czasu.

Topa dermo face - płyn micelarny do mycia twarzy i oczu - przyjemny płyn, nie zrobił mi krzywdy, nie podrażnił oczu ani skóry. Chociaż wydaje mi się, że kiedy używałam go codziennie rano i wieczorem to lekko zapychał, ale po tym odstawiałam go wracałam do Biodermy i wszystko wracało do normy. Mimo tego małego mankamentu lubiłam ten płyn. Kupiłam w promocji chyba za 7 zł.  Może jeszcze do niego kiedyś wrócę. 



 Kremy do rąk Oriflame  - oba lubię i do obu wrócę. 
 Mają przyjemny zapach i  fajnie nawilżają. Ten MACADAMIA OIL pojawił się już w poprzednim denku.

Krem uniwersalny Tender Care - z olejkiem z nasion żurawiny - bardzo lubię te małe kremiki z Ori. Używam głównie do ust, ale też czasami do skórek wokół paznokci. Sprawdzają się świetnie, a ten miał śliczny zapach. Wrócę do niego jeśli będzie w promocji za 9,99 zł :)


Maska w płachcie Glacial Water od SKIN 79 - wygrałam ją w konkursie u Madzi z bloga  http://www.kwadransdlaciebie.pl/
Przyjemna maska, która nawilżyła skórę. Nie zrobiła niczego złego, oczy nie szczypały, skóra była lekko wygładzona. Jeśli będę miała okazję to kiedyś do niej wrócę :)

Maska GARNIER Skin Active - pisałam o niej całkiem niedawno TUTAJ. 
Kupiłam już drugą :) Mój katar powoli przechodzi, więc niedługo kolejny test i wtedy będę wiedziała jak pachnie ;) 


Pianka do mycia twarzy BB od SKIN 79 - lubię i mam nadzieję, że kiedyś będę miałam okazję wypróbować całe opakowanie.

Efektima peeling i maska do rąk w saszetce -  Baaardzo przyjemny zabieg. Dla ulepszenia efektu maski założyłam rękawiczki bawełniane, po zmyciu dłonie były jasne i gładkie. Rewelacja. Wrócę do tego zabiegu na pewno :) 


Mydło LUKSJA Creamy oliwkowe - zapas - kolejne zużyte, który lubimy :) 

BIAŁY JELEŃ - chaber bławatek - przez całe opakowanie nie działo się nic złego, jestem pod wrażeniem delikatności tego płynu. Używałam cała moja rodzina, a mieliśmy to opakowanie chyba od połowy grudnia, więc myślę, że jak na 4 osoby to wypadło bardzo wydajnie. Już kupiłam drugie opakowanie :


Na koniec płatki kosmetyczne BeBEAUTY - taki standard w łazience. Lubię je, ale zazwyczaj kupuję  te płatki w jakim aktualnie sklepie jestem. Wracam do nich co jakiś czas :)


To tyle z mojego denka :)
Mieliście coś z moich kosmetyków?
Co u Was się sprawdziło, a co nie?


Pozdrawiam - Madzia :*

60 komentarzy:

  1. No trochę się uzbierało w tym Twoim denku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Topa dermo face micel mam jeszcze go nie zaczęłam używać choć stoi już w łazience.

    OdpowiedzUsuń
  3. Te żele dla dzieci bardzo mnie zainteresowały.

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam chyba to mydło Luksja do rąk

    OdpowiedzUsuń
  5. O sporo tych pustych opakowań! :) jednak jedynie znam i korzystam z tych produktów biodermy, ale oszczędnie je zużywam. często ich kosmetyki są na promocji -40% w aptece Melissa, więc wtedy staram się robić zapasy: )

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten peeling + maskę do dłoni z Efektimy, ale jeszcze nie próbowałam ;) Poza tym znam płatki z BeBeauty, które bardzo lubię i kupuję regularnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ten micel z tołpy to jeden z nielicznych kosmetyków tej marki, który lubię mimo, że miałam już lepsze micele ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam ten płyn micelarny i jak dla mnie nic specjalnego, nigdy więcej już do niego nie wróciłam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bialy Jelen sprawdza sie na bardzo wybrednej skorze mojego partnera, kupie kolejne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. tylko to duo z efektimy miałam i to dwukrotnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Trochę ci się uzbierało :) Jedyne co miałam to chyba micel z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Białego Jelenia uwielbiam :D Nie zauważyłam, żeby micel z Tołpy mnie zapychał. Za to gagatków z Biodermy jestem mega ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do tego zapychania to nie jestem pewna na 100 %, ale zawsze po paru dniach od jego używania coś się pojawiało, więc myślę, że to mógłby być on ;)

      Usuń
  13. Spore denko, w większości nie znam, ale lubię ten peeling i maskę do rąk z Efektimy :) obserwuje:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Bioderma Sensibio H20 czyli ten różowy to mój ulubieniec ;) Lubię również te małe kremiki Tender Care ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero niedawno zaczęłam używać tego różowego, ale już go lubię :)

      Usuń
  15. Jakie fajne te żele dla dzieci z Avonu :D Hehe może sobie kupię :D A co tam. Wiek to tylko liczba.
    Pozdrawiam! I zapraszam również do mnie. W końcu po miesięcznej przerwie powróciłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nic, że dla dzieci :) Ślicznie owocowo pachną :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  16. Mało co miałam z tego zestawienia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sporo tego! Super te kosmetyki z Avonu :) Ja mam wrażenie, że nigdy nie wykańczam swoich kosmetyków, bo zawsze wpada mi w łapki coś nowego i chomikuje starocie na dnie szuflad.

    buziaki!
    teddyandcrumb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem i u mnie się tak zdarza, ale często robię porządki i wtedy wyciągam wszystkie niedobitki żeby zużyć szybciej ;)

      Usuń
  18. Ten żel Biały Jelen mnie uczula.
    Miałam go i więcej nie kupię ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, a widzisz u mnie się sprawdza :) A nie wszystkie płyny mi służą ;)

      Usuń
  19. Ładne denko, a znam chyba tylko płatki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten cały zabieg na dłonie muszę i ja zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja znowu nie lubię jak coś mi się kończy;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też bardzo lubię żel i micel Biodermy :) U mnie niedawno też sporo kosmetyków się pokończyło i bardzo się ucieszyłam, bo w końcu zużywam zapasy i robi się trochę "luźniej" i świeżej w łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo pokaźne denko!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również pozdrawiam :)
      Moja kawa właśnie się skończyła :)

      Usuń
  24. Ja właśnie zbieram produkty na moje pierwsze denko :P kupiłam ostatnio balsam tej wersji z kokosem z Avonu i pachnie obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak zapach ta seria ma bardzo ładny, mam jeszcze krem do rąk i bardzo go lubię :)

      Usuń
  25. Sporo tego się nazbierało! Ja zaś nie przepadam za wykańczaniem produktów, zwłaszcza jak trzeba się bić z opakowaniem :D Kremiki z Oriflame mają bardzo ładne opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hmm niby mam chęć na żel kokosowy, ale jak zapycha dekolt to mam mieszane uczucia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Ci wcześniej np. olej kokosowy nie szkodził, to żel też nie, ja mam po prostu tendencje do zapychania. :)

      Usuń
  27. Uwielbiam produkty pachnące kokosem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Sporo tego 😃
    Widzę, że fajne kosmetyki miałaś 👍

    OdpowiedzUsuń
  29. Używam płatki kosmetyczne,te mydła też używałam i tez tak mam że się ciesze jak się konczy by wypróbować coś innego :)Biodermę również sobie chwalę mam kilka kosmetyków,używam płyn mincelarny sensibo do wrażliwej cery,żel ten tylko w tubce używa mój syn,tez się już konczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Widzę kilka moich ulubieńców wśród tych zużytych produktów - Maseczka ze Skin79 oraz piankę do mycia twarzy ze Skin79 :)

    OdpowiedzUsuń